Dublin najdroższy w strefie euro

Firma konsultingowa Mercer przygotowała raport o kosztach pobytu w największych miastach Europy, a na czele stawki w tym roku mamy irlandzką stolicę.

Mercer badał największe europejskie miasta pod względem emigracji zarobkowej, więc Dublin, dla tej jest najmniej atrakcyjny, ponieważ stał się najdroższy. Co ważne skupiono się w tym zakresie na pracownikach korporacyjnych, więc raczej z grubszym portfelem, ale i pod tym względem stolica Republiki wypadła blado i to z kilku powodów.

Głównym problemem Dublina jest niska dostępność mieszkań, koszt wynajęcia domu, ale i przekrój cen w sklepach, które też nie należą do najniższych.

W dorocznym badaniu „Cost Living 2020” oceniono również wskaźniki „wchłanialności” emigrantów przez tutejsze firmy, a z opracowania wynika, że Irlandia mogłaby mieć dużo więcej fachowców z zagranicy, gdyby potrafiła zapewnić odpowiednią ilość, stosunkowo tanich mieszkań oraz obniżyła ogólne koszta życia.

Co ciekawe ostatni trend, jaki wywołany został przez pandemię koronawirusa, może przyczynić się w równym stopniu do zwiększenia „napływu” siły roboczej z zagranicy, jak i spadku zainteresowania Irlandią. Chodzi w tym przypadku o pracę zdalną, więc tę wykonywaną przez Internet, czyli z dowolnego miejsca na świecie, a to może spowodować odpływ emigrantów z wyspy. Co ważne, o ile pracownicy korporacji będą mogli pracować zdalnie dla irlandzkiej firmy np. z Polski, to część z nich może uznać, że bardziej atrakcyjne warunki otrzymają w innych przedsiębiorstwach i przeniosą się do firm kontynentalnych. To z kolei stanie się przyczynkiem do marginalizacji wyspy, jako pracodawcy i w Irlandii może zostać wytworzone zjawisko braku rąk do pracy.

Irlandia może stać się jednoczenie bardziej atrakcyjna ze względu na wysokie zarobki dla osób spoza Unii Europejskiej, które świadczyć będą pracę w sposób zdalny.

Bogdan Feręc

Źr: Mercer

Polska-IE: Udostępnij...
Strategia na drugą
Garda bez specjalnyc
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish