Dublin będzie miał kolejną blokadę

Kierowcy ciężarówek i przewoźnicy nie odpuszczają i planują na dzisiaj kolejną manifestację, która z całą pewnością wpłynie na ruch samochodowy w stolicy.

Przewoźnicy są zdania, że rząd, mógłby wpłynąć na wysokie ceny paliwa do samochodów, więc uznali, iż należy wywierać wpływ na rządzących, aby obniżyli na nie akcyzę. Większość transportowców mówi, że ich działalność stała się nieopłacalna, a wysokie koszty paliwa, wpływają też na podnoszenie się cen detalicznych.

Demonstracja w Dublinie rozpoczęła się dzisiaj o godzinie 6:00, a już od wczesnych godzin porannych, sznury ciężarówek zjeżdżały do miasta. W irlandzkiej stolicy pojawili się kierowcy z całego kraju, nawet z najodleglejszych jego zakątków, bo reprezentujący firmy przewozowe z Letterkenny, Galway, Ennis, Tralee i Killarney. Najwięcej jednak jest ciężarówek z Dublina i okolic, ale są też te z Cork i Waterford.

Kierowcy są przekonani, że rząd, nie zrobił nic, albo prawie nic, żeby zapobiegać kryzysowi paliwowemu na wyspie, a skupia się na szczepieniach i przekazywaniu wiadomości, ile dobrego zrobiły szczepionki. Duża grupa kierowców podkreśliła, iż gabinet, mami społeczeństwo wizjami pomocnych w zachowaniu zdrowia szczepień, a te, nie mają wpływu na obecny wzrost ilości zakażeń, więc nie są, jak się twierdzi, skuteczne.

Garda ze stolicy zaleca dojeżdżającym samochodami do Dublina, aby swoją podróż rozpoczęli odpowiednio wcześniej lub skorzystali ze środków transportu publicznego, bo ten, jest mniej narażony na opóźnienia spowodowane protestem, o ile będzie to pociąg lub tramwaj.

Bogdan Feręc

Źr: The Liberal

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Problem szczepień s
DUP musi skończyć
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська