Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Drugie życie mebli. Szwedzki gigant rzuca wyzwanie Vinted i eBayowi

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Na rynku wyposażenia wnętrz dochodzi do istotnej zmiany układu sił. IKEA oficjalnie wkracza w obszar cyfrowego handlu z drugiej ręki, uruchamiając autorską platformę do odsprzedaży używanych mebli oraz akcesoriów domowych.

Szwedzki koncern decyduje się na bezpośrednią rywalizację z cyfrowymi gigantami drugiego obiegu, takimi jak eBay czy Vinted, odpowiadając na rosnący popyt na niedrogie i ekologiczne rozwiązania mieszkaniowe. Jak donosi rządowy serwis RTÉ, nowa usługa uczynić ma asortyment marki jeszcze bardziej dostępnym finansowo, a szacuje się, że ceny używanych artykułów będą średnio o 60% niższe w porównaniu z ich salonowymi odpowiednikami.

Inicjatywa skierowana jest do członków programu lojalnościowego IKEA Family, którzy zyskają możliwość łatwego wystawiania kwalifikujących się do programu mebli i dekoracji. Z zakresu oferty wyłączono ze względów higienicznych i technicznych jedynie materace, sprzęt AGD oraz produkty spożywcze.

Cały proces sprzedażowy został maksymalnie uproszczony i zautomatyzowany. Wystarczy, że użytkownik sfotografuje dany przedmiot, a algorytmy platformy same wygenerują sugerowaną wycenę, dołączą profesjonalne zdjęcia katalogowe, precyzyjne wymiary, opis techniczny, instrukcję obsługi oraz wskazówki dotyczące pielęgnacji. Sugerowana stawka stanowi określony procent wartości początkowej i uwzględnia stopień zużycia, choć sprzedający zachowują pełną swobodę w ustalaniu ostatecznej kwoty. Co więcej, w ramach transakcji kupujący uzyskają możliwość bezpłatnego zamawiania brakujących części zamiennych, w tym kluczowych ze względów bezpieczeństwa uchwytów mocujących do ścian.

System rozliczeń został zaprojektowany tak, aby zmotywować klientów do pozostania w ekosystemie marki. Sprzedający mogą wybrać bezpośrednią wypłatę środków w gotówce lub zdecydować się na kartę podarunkową IKEA, do której doliczana będzie specjalna, bo 15-procentowa premia. W początkowej fazie funkcjonowania usługi konsumenci nie poniosą również żadnych opłat z tytułu tzw. ochrony kupującego, choć firma zastrzega, że ewentualne przyszłe korekty w cenniku będą wprowadzane w sposób przejrzysty.

Cyfrowa giełda Ikei stanowi naturalne rozwinięcie uruchomionego w 2021 roku programu Buy Back, pozwalającego na oddawanie mebli bezpośrednio w salonach stacjonarnych. Wykazujące wysoki potencjał rozwiązanie połączy obie te ścieżki w ramach testów, które pod koniec grudnia zostaną przeprowadzone na rynkach w Hiszpanii oraz Portugalii.

Ruch szwedzkiego giganta wpisuje się w szerszy, globalny trend zmian w nawykach konsumenckich. Jak zauważa kierownik ds. zrównoważonego rozwoju w IKEA na rynek Wielkiej Brytanii i Irlandii Greg Lucas – styl urządzania wnętrz przeszedł w ostatnich latach gruntowną ewolucję. Podczas przeprowadzki czy remontu klienci coraz częściej wybierają meble używane, poszukując unikalnych, a zarazem ekonomicznych rozwiązań.

Usługa ta, w połączeniu ze stacjonarnym skupem, dać ma konsumentom proste instrumenty do przekazywania produktów w drugi obieg, dając im pewność co do ich stanu technicznego i kompletności.

Rynek handlu wtórnego staje się więc niezwykle dynamiczny, a np. platforma Vinted sukcesywnie rozszerza swój profil z odzieży na elektronikę i wyposażenie domu, z kolei tradycyjne marki detaliczne, takie jak John Lewis czy Currys, również wprowadzają do swojej oferty sprzęt odnowiony.

Wejście marki IKEA na ten rynkowy odcinek może okazać się rozstrzygającym krokiem w popularyzacji gospodarki obiegu zamkniętego w naszych domach.

*

Ja mam inne zdanie w tej kwestii, więc kupowanie przedmiotów z drugiej ręki, oceniam przez pryzmat ubożenia społeczeństwa, które szuka najtańszych opcji zakupu.

Bogdan Feręc

Źr. RTE

Photo by ilgmyzin on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version