Dramat w szpitalach

Nie ma żadnych szans, aby dzisiejszy strajk w służbie zdrowia został odwołany, co wpłynie na tysiące osób w całym kraju, które miały zaplanowane wizyty u specjalistów, a także zaplanowano na ten dzień ich operacje i zabiegi, a także wpłynie na dostawy jedzenia dla chorych.

Od wczoraj dyrektorzy szpitali wysyłają do osób, które dzisiaj miały stawić się w szpitalach informacje, że wizyty są odwołane, a nowe terminy zostaną wyznaczone wkrótce. W związku z tą informacją, do strajku przystąpią asystenci opieki zdrowotnej i położniczej, pomoce laboratoryjne, szefowie kuchni zatrudnieni przez szpitale, technicy chirurgiczni, a także część personelu utrzymania porządku i wsparcia domowego, którzy skupieni są w związku zawodowym SIPTU.

W strajku uczestniczyć będą pracownicy 38 szpitali, ale SIPTU dodaje, że może nastąpić eskalacja sporu, a to skutkować będzie dołączeniem do strajku kolejnych 20 placówek leczniczych. Równocześnie przedstawiciele SIPTU dodali, iż następne dni strajkowe przewidziane są na wtorek, środę i czwartek w przyszłym tygodniu.

Bogdan Feręc

Źr: SIPTU/HSE/RTE

Podziel się:

Translate »
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn