DOMOWE…

Od lat trwają dyskusje nad wydawałoby się nie do ogarnięcia zagadkami.

Każdy z nas zastanawiał się np. nad pytaniem „Co było pierwsze kura czy jajko?”. Czy właściwa była sentencja ks. Benedykta Chmielowskiego, autora kompendium wiedzy z XVIII wieku – pierwszej polskiej „encyklopedii” – opisującej Konia słowami: „Koń, jaki jest, każdy widzi” (?!)Podobnych zagadnień godnych rozważań jest całe mnóstwo. Chyba najpopularniejszym jest pytanie „Czy istnieje (POLSKIE) imię żeńskie nie kończące się na literę” a ” (?!) Opinie na ten temat są bardzo podzielone.

Występują imiona jak Stefani, Noemi, Alex (itd.) Skoro pewności nie ma czy to imiona polskie lub nie ma ich odpowiedników i zastąpień, urzędowo zabrania się dziewczynkom nadawania imion nie kończących się na „a”. Chociaż są wyjątki jak np. biblijne przyjęte w Polsce imię Miriam i używane w Boskiej komedii Dantego, a także w Nie-Boskiej komedii Zygmunta Krasińskiego imię Beatrycze.

Temat na wiele godzin dyskusji, nie chcę ponownie takimi domysłami „zaśmiecać” nikomu głowy. Zakładam, że może pojawić się jakiś mało życzliwy komentarz typu, że wszystko co kończy się na „a” jest złe np. kłótnia, awantura, wojna, zaraza epidemia czy pandemia i wyżej wymieniona kobieta… Lecz w dalszym ciągu będę nawiązywał do „a”. Więc skoro niebezpiecznie (przez to końcowe „a”) poruszyłem słowo kobieta to najwłaściwszy byłby unik. Tak więc lekko odbiegnijmy od tego słowa, ponieważ powszechnie wiadomo, że (kobieta) zmienną bywa lub jest.

Zachowując neutralność przejdźmy do „zbliżonego” pod względem nieprzewidywalności słowa pogoda. W Irlandii jest niewątpliwie wyjątkowo zmienna. Nieraz w ciągu jednego dnia mamy cztery pory roku i to nie zawsze w chronologicznym porządku. Niby ktoś odważny dopisze zaraz, że żaden ze mnie odkrywca i pogodynka, ale pogoda naprawdę jest „wariacka, grzechu i kary warta”. Cóż czy sobota, czy niedziela użycie „a” jest nie do uniknięcia (tak jak moja „zaskakująco nowatorska” składnia, ortografia i interpunkcja)…Więc potrzebny jest kolejny skok, ale teraz może ostrożnie i z większą rozwagą w stronę kamery…

Namawiam wszystkich na darmową – leniwą wyprawę do (bardzo popularnego i obleganego) Dublin Zoo(!)

Nie potrzebujecie żadnych biletów i nawet nie musicie wychodzić z domu. Niech to będzie wirtualną – namiastką normalności w tym zmiennym czasie… 😉

Przemysław Zbieroń

Źródło – „własna głowa” 🤓

BUZIAKi DUBLINiaki 😘

Możemy („na żywo”) podglądać:

Pingwiny – https://www.dublinzoo.ie/animals/animal-webcams/penguins/

Słonie – https://www.dublinzoo.ie/animals/animal-webcams/elephants/

Afrykańską sawannę- https://www.dublinzoo.ie/…/animal-webcams/african-savanna/Shamek w Dublinie – Radio PL

Polska-IE: Udostępnij
Ponad pół miliona
Powrót awangardoweg
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian