Domów może być jeszcze mniej. Budowlańcy przygotowują się do strajku

Sektor budowlany nie odrodził się w pełni po blokadzie kraju, co stało się podstawą do podjęcia prób, aby zatrudnionym w nim pracownikom, zaproponować pogorszenie warunków pracy.

Pracownicy szeroko pojętej branży budowlanej, którzy reprezentowani są przez związek zawodowy Connect uznali, iż to praktyki niedopuszczalne, przynajmniej w świetle wcześniej wynegocjowanych warunków pracy. Ustalono, iż w październiku w sektorze budowlanym, nastąpi podwyżka płac, która wyniesie 2,7% wynagrodzenia pracownika, a i warunki zatrudnienia, nie ulegną zmianie.

Niedawno budowlańcy dowiedzieli się jednak, iż sektor przeżywa złe chwile i proponuje się, żeby podwyżka płac, nie została zrealizowana, co doprowadziło pracowników budowlanych do podjęcia decyzji o głosowaniu w sprawie przeprowadzenia strajku. Budowlańcy w większości poparli wniosek o zorganizowanie akcji strajkowej, o ile ich warunki zatrudnienia zostaną obniżone, a w życie, nie wejdzie podwyżka płac. W sektorze budowlanym akcję strajkową poparło 97,5% członków Connect, w sektorze mechanicznym 96,7%, a w sektorze elektrycznym 94% zrzeszonych w związku zawodowym.

Na decyzję budowlańców wpłynął też fakt, iż rząd Micheála Martina, przygotował przepisy, a te, pozwolić mają, by w sektorze zdrowia, co dotyczy głównie lekarzy, podwyżki mogły być realizowane znacznie łatwiej.

Związek Connect zrzesza obecnie ponad 20 000 pracowników budowlanych, w tym elektryków i mechaników, a jeżeli wynik ich głosowania, zostanie wprowadzony w czyn, większość budów w kraju zostanie zatrzymana. Oznacza to kolejne opóźnienia w budownictwie, więc mniej domów oddanych do użytku, co z kolei prowadzić będzie do pogłębienia sytuacji kryzysowej na rynku mieszkaniowym.

Bogdan Feręc

Źr: The Irish Times

Polska-IE: Udostępnij
Chef Jakub – Writt
Tysiące osób w Irl