Domniemany odnowiciel

W Polsce można zaobserwować obecnie kilka problemów politycznych, ale na plan pierwszy wysuwa się Donald Tusk, którego część osób chciałaby nazwać Kazimierzem Odnowicielem.

Ów lekko już używany polityk, trochę wyszedł z lokalnego obiegu, a jednocześnie wcale nie musi mu się udać, doprowadzić do przegranej Prawa i Sprawiedliwości, bo ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego, wciąż może czuć się silne. Oczywiście w prawicowym obozie widać tarcia i napięcia, ale każda z partii tworząca koalicję wie, że nie istnieje w innym przypadku, więc to trochę trzyma skłóconych ze sobą polityków.  

Co może trochę dziwić, przynajmniej przeciwników ugrupowań rządzących, iż nie spada poparcie dla samego PiS, jak i całej Zjednoczonej Prawicy. Tej politycznej kompanii, nie szkodzą nawet mniejsze lub większe afery, więc trzyma się mocno, chociaż obijana jest spoza granic kraju. Ten zestaw wyrazów nie został użyty przypadkowo, gdyż w naszej ojczyźnie, nadal nie ma kto zaszkodzić rządzącym, natomiast tę rolę przejął świat.

Owszem wielu osobom podoba się, że PiS jest u władzy, ale wiele osób ma z tym problem, jednak ogólne poparcie jest na tyle wysokie, że dla partii Jarosława Kaczyńskiego, schyłek jeszcze nie nadszedł. W związku z tym, a i pojawiającymi się sondażami, trzecia kadencja prawicy jest teraz prawie pewna, ale ciężko może być również, wykluczyć czwartą.

PiS ma oczywiście swój problem, bo o ile umie zjednać/kupić sobie wyborców, to wizerunkowo leży na łopatkach, co z kolei wpływa na możliwe do osiągnięcia poparcie. Nie raz już to mówiłem, że gdyby np. takimi pomysłami sypała niegdyś Platforma Obywatelska, więc dawała wszelkie „plusy”, to rządziłaby do tej pory, wychwalana pod niebiosa. Tu jednak mamy różnicę, bo Platforma, umiała w odpowiedni sposób przedstawić nawet złą sytuację, co nawiasem mówiąc, nawet w czasie niezbyt dobrym gospodarczo, dawało jej ugruntowaną pozycję. Tego nie umie zrobić PiS i o ile chce przypodobać się elektoratowi, musi za to zapłacić. Można też podejrzewać, że ugrupowaniu Kaczyńskiego chodzi o dobro Polski, więc walczy o nią na arenie międzynarodowej, ale i tu powinno się posłać naszych przedstawicieli w Unii Europejskich do szkół, by nabyli odpowiedniej wiedzy, w jaki sposób negocjuje się warunki oraz apanaże dla kraju. W tym przypadku, mamy niestety zwykłe przepychanki słowne, ale także brak zrozumienia mechanizmów, jakimi rządzi się Unia Europejska i świat. Całość wpływa więc na ocenę Polski na arenie międzynarodowej, gdzie staliśmy się gościem, którego trzeba zaprosić, ale rozmawiać z nim już niekoniecznie.

Wewnętrznie PiS i prawica nie ma się w ogóle czego obawiać, bo tzw. opozycja w polskim parlamencie, to coś na kształt zahukanej żony, która może swobodnie poruszać się po całym domu, może też wyrazić swoje zdanie, ale na tym się kończy, bo i tak nikt tego nie słucha. Opozycja w Polsce nie współpracuje ze sobą, nie widać też specjalnej woli zjednoczenia, a już liderzy partyjni, to jakby za karę zostali posadzeni na swoich stołkach, bo do miana przywódcy, muszą dopiero pretendować. Tak też dzieje się w Platformie Obywatelskiej, której obecny szef, słabo sobie radzi w wielu kwestiach, co z kolei wpływa na oceny, jakie partii wystawiają wyborcy.

Tak doszliśmy do koła ratunkowego, które zaczyna pojawiać się na polskiej scenie politycznej, a chodzi o Donalda Tuska. Polityk znany w Europie i na świecie, przede wszystkim z racji zajmowanego niedawno stanowiska, ale i ceniony za jego umiejętność porozumienia się i zdolności negocjacyjne. Wcześniej, jako szef partii oraz premier, także umiał poruszać się w politycznym kociołku, czyli trzymał za gębę i członków ugrupowania i dużą część narodu. Te czasy odeszły wraz z Tuskiem do Brukseli, a i rozpoczął się wtedy okres powolnego konania PO więc teraz, Tusk miałby przeprowadzić resuscytację Platformy, docelowo odbierając władzę z rąk PiS.

Ta sztuczka może się jednak nie udać i być jego Waterloo, albowiem zmieniły się czasy, inni są już wyborcy, a do tego wszystkiego, stara gwardia narobiła tyle dziwnych politycznie rzeczy, że trudno będzie tę stajnię Augiasza posprzątać. Ważne jest również, że o ile Donald Tusk znany jest starszemu elektoratowi, to młodsi mają teraz z tym politykiem znacznie mniej do czynienia, co także może zwiastować klęskę wyborczą. Tusk, o ile myśli o powrocie do polskiej polityki i chciałby z tejże wyrugować pewnego starszego pana, to musi pamiętać, że ten, ma za sobą całkiem spore grono osób młodych, które otrzymują od państwa pieniądze. Nie wszyscy z pokolenia 20- i 30-latków są zwolennikami PiS, nie wszystkim jest też blisko do Platformy, a zapowiadane przez koalicję rządzącą programy pomocowe, w tym podnoszenie pensji minimalnej, budowa mieszkań i pobudzanie gospodarki, podobają się tej grupie. Istotą problemu PO są więc obietnice, którymi muszą przelicytować świetlaną przyszłość w objęciach Prawa i Sprawiedliwości, a na dokładkę, żeby utrzymać się dłużej przy władzy, PO musi złożonych w kampanii zobowiązań dotrzymać.

Niestety samo budowanie dawnej świetności Platformy Obywatelskiej to proces złożony, bo jest w niej sporo podziałów, sporo też zniechęcenia, a sam Tusk, będzie zmuszony tworzyć wszystko od podstaw. To z kolei zajmie prawdopodobnie kilka lat, bo o miesiącach, raczej nie powinno się mówić, chociaż, gdyby Donald ponownie objął ster partii, sondaże mogłyby pokazać skokowy wzrost poparcia. Niezależnie od tego, a przyjmijmy, że PO zaczęła odzyskiwać oddech, na placu boju pojawia się wróg największy, czyli Kaczyński, który wręcz uwielbia ścierać się z Tuskiem. Kiedyś to Tusk miał więcej atutów i je wykorzystywał, ale obecnie, to Kaczyński dysponuje potężnym arsenałem środków, bo ma wszelkie instytucje za sobą.

W tych rozważaniach powinno się więc pojawić pytanie, czy Tuskowi uda się odbudować Platformę i na jej obecnych gruzach, poderwać do boju o przejęcie władzy? Nie daję temu politykowi zbyt dużych szans, któ®e oceniam na jakieś 40 procent, chociaż, gdyby nowa Platforma pogoniła PiS, żalu we mnie by nie było.

Bogdan Feręc

Polska-IE - © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Jacek Wanzek: 81 roc
Zimą szczepienia pr
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian