Do czego doprowadziła polityka Trumpa? Powstał gigantyczny blok handlowy

Nie można powiedzieć, żeby Donald Trump był wytrawnym politykiem, bo doprowadził swoim, postępowaniem do zawiązania sojuszu Azji i Pacyfiku.

Partnerstwo gospodarcze, jakie zawiązało 15 państw, jest swoistą odpowiedzią wobec działań amerykańskiej administracji, a co istotne, rozmowy w tej sprawie przyspieszyły, kiedy Donald Trump rozpoczął swoją chińską krucjatę. Rozmowy w kwestii zawiązania partnerstwa handlowego i powołania do życia gigantycznej strefy wolnego handlu rozpoczęły się w 2012 roku, jednak prowadzone były sporadycznie i bez większego entuzjazmu.

Weszły jednak w intensywną fazę negocjacji, kiedy prezydent USA Donald Trump, zaczął walkę z chińskimi i azjatyckimi firmami, co kończy się właśnie podpisaniem umowy.

Ważne jest, że to Regionalne Kompleksowe Partnerstwo Gospodarcze, stanie się na tyle potężne, iż będzie się z nim musiał liczyć cały świat, w tym właśnie Stany Zjednoczone Ameryki, jak i Unia Europejska. Strefa wolnego handlu powstanie między Indonezją, Tajlandią, Singapurem, Malezją, Filipinami, Wietnamem, Birmą, Kambodżą, Laosem oraz Brunei, a Chinami, Japonią, Koreą Południową, Australią i Nową Zelandią.

Po formalnym utworzeniu – stanie się też największą strefą wpływów gospodarczych, która obejmie 30% światowej populacji, więc ponad 2 miliardy ludzi.

Co ważne, agencje uważają, że teraz trzeba będzie poczekać na ruch Wielkiego Brata, więc USA i nowego prezydenta tego kraju, niezależnie od tego, kto nim zostanie. Wiadomo jednak, że administracja Bidena, która właśnie jest tworzona, chce powrotu do trans-pacyficznego paktu handlowego, a i uważa się, że sankcje wobec Chin, jakie nałożył prezydent Trump, mogą zostać cofnięte przez Biały Dom Bidena.

*

Błąd polityki Trumpa, doprowadził do zwarcia azjatyckich szeregów i z jeszcze wczoraj rozczłonkowaną Azją, nie będzie można już rozmawiać z pozycji silniejszego, bo to Pakt Azji i Pacyfiku, jest obecnie tym, który nadawać będzie ton światowej współpracy handlowej. Niestety ucierpi na tym także Unia Europejska, bo i ona będzie musiała zrewidować swoją politykę wobec pojedynczych państw Azji i Pacyfiku, a i ponownie, o ile Biden zostanie prezydentem, zmienić traktaty i cofnąć cła na niektóre towary w obrocie handlowym pomiędzy UE a USA.

Trump namieszał w światowej gospodarce, ale co ciekawe, po raz pierwszy przyznał, że wybory wygrał Biden. Powiedział to jednak w sobie przypisany sposób, bo w tym samym zdaniu dodał, że poprzez oszustwo wyborcze.

W mojej ocenie, hegemonia gospodarcza USA oraz Unii Europejskiej, właśnie upadła.

Bogdan Feręc

Źr: PAP/AP

Polska-IE: Udostępnij
Stanowcze irlandzkie
Irlandzki eurodeputo