Dlaczego Irlandia nie chce wydalić ambasadora Rosji?

Premier Micheál Martin powiedział podczas briefingu na Royal College of Physicians of Ireland, że z zadowoleniem przyjął informację o rozpoczętych rozmowach pokojowych między Ukrainą i Rosją.

Szef irlandzkiego rządu zaapelował do stron o zaprzestanie działań wojennych, chociaż wskazał agresora w tej wojnie. Wg Martina, to niedopuszczalne, by ginęli cywile, a Irlandia wspiera naród ukraiński i jego niepodległość. To jednak nie stanie się podstawą, aby na Ukrainę, wysyłać śmiercionośną broń, ale pomoc o wartości 9 mln €, jaka trafiać będzie do Ukraińców, będzie innego rodzaju. Będzie to też realizacją neutralności Republiki Irlandii, mówił dalej premier i kolejny raz podkreślił, że kraj, nie jest neutralny politycznie, a wyłącznie wojskowo.

Micheál Martin skomentował również propozycję i żądanie o natychmiastowe przyjęcie Ukrainy do Unii Europejskiej i w tym zakresie stwierdził, iż obawia się, że tak nagła ścieżka, nie jest możliwa. Irlandzki szef państwa jest jednak zwolennikiem przyspieszenia akcesji Ukrainy do UE.

Martin potępił też w dosyć ostrych słowach decyzję prezydenta Putina o postawieniu w stan gotowości sił odstraszania nuklearnego Federacji Rosyjskiej.

Część konferencji poświęcona została ambasadorowi Rosji w Irlandii, a premier naciskany był przez dziennikarzy, którzy próbowali ustalić, dlaczego do tej pory, Jego Ekscelencja Jurij Fiłatow, nie został wydalony z kraju? Premier Martin powiedział wtedy, że wydalenie dyplomaty, to bardzo poważny krok w polityce międzynarodowej, a może się okazać, że pewne kanały, będą potrzebne w niedalekiej przyszłości. Każdy kraj unijny, ma możliwość podejmowania indywidualnych decyzji w tym zakresie, więc możliwe jest wydalenie z Republiki kilku dyplomatów rosyjskich, ale prawdopodobnie, nie będzie to ambasador Federacji Rosyjskiej.

Wcześniej o działaniach wobec rosyjskiego ambasadora w Irlandii mówił minister spraw zagranicznych Simon Coveney, który stwierdził, że obecnie, nie planuje się wydalenia ambasadora Fiłatowa z kraju. Coveney dodał, iż rozumie gniew społeczeństwa, a także niektórych polityków, ale należy myśleć o przyszłości i w takich sytuacjach, impulsywne działanie nie jest wskazane. Minister obrony dodał, że do tej pory, żaden kraj Unii Europejskiej, nie wydalił jeszcze rosyjskiego ambasadora, więc nie można działać zbyt agresywnie, nawet gdy opinia publiczna, ma na ten temat inne zdanie. Coveney podkreślił, że o ile Irlandia wydali jakiegoś rosyjskiego dyplomatę, może spodziewać się działań o podobnej skali ze strony Federacji Rosyjskiej, a to może przełożyć się na zmniejszony poziom ochrony dla obywateli irlandzkich w Rosji.

Bogdan Feręc

Źr: BreakingNews

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Dr Sadowski: na Za
Anonymous mają podo
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська