Dlaczego Irlandczycy wolą Bidena?

Wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej obserwowane są na całym świecie, a i liczenie głosów stało się inspiracją wielu komentarzy, również na wyspie.

O ile Irlandczykom nie chodzi o sposób liczenia głosów, to o kandydatów do urzędu prezydenta już tak. Zdania są podzielone, bo część uważa, że urzędujący prezydent Donald Trump, jest dobrym szefem państwa, ale są też głosy i chyba jest ich większość, że to Joe Biden, powinien zastąpić na tym urzędzie Trumpa.

Można zastanawiać się, dlaczego tak się dzieje, a wytłumaczenie jest raczej proste.

Przede wszystkim Biden, jest zwolennikiem i sojusznikiem Irlandii, czemu niejednokrotnie dał wyraz, chociażby podczas wizyty na wyspie, kiedy w 2016 roku, jako wiceprezydent USA, spotkał się najwyższymi dostojnikami kraju. Biden jest również promotorem idei Brexitu z umową, ochrony porozumienia wielkopiątkowego i otwartej granicy na wyspie, co bardzo podoba się rdzennym mieszkańcom Irlandii.

Uważa się też, że Joe Biden, podobnie, jak prezydent Bill Clinton, poważnie traktować będzie współpracę z Republiką i podniesie rangę ochłodzonych nieco za prezydentury Trumpa stosunków między oboma państwami.  

Z zapowiedzi sztabu wyborczego Bidena wynikało również, że chce on powołać grupę zadaniową, która wspierać będzie proces brexitowy na wyspie i zapewni, by granica, nigdy tu nie powstała. Chodzi głównie o naciski na Brytyjczyków, by wywiązywali się ze swoich zobowiązań, więc np. porozumienia wielkopiątkowego i protokołu irlandzkiego.

Jest jeszcze jedna ważna kwestia, która w oczach Irlandczyków, stawia Joe Bidena ponad Donaldem Trumpem. Chodzi o matkę kandydata na prezydenta, bo Catherine Eugenia „Jean” Biden (z domu Finnegan); (1917-2010), była pochodzenia irlandzkiego, a korzenie jej rodziny sięgają Louth i Londonderry. Ojciec, Joseph H. Biden, przedsiębiorca naftowy z Baltimore, również ma wyspiarskie korzenie, ale te sięgają Wielkiej Brytanii, Irlandii oraz na kontynencie europejskim Francji.

W związku z tym można chyba powiedzieć, że Irlandczycy ponownie okazują się narodem, który niezależnie od kraju narodzin i zamieszkania, dba o swoją przynależność i historię, a ta, kieruje ich sympatie w okolice swoich przodków.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij
Prawnicy nie będą
Irlandia obiecała p