Deszcz Leonidów

Tej i jutrzejszej nocy, czyli 16 oraz 17 listopada, amatorzy kosmicznych zdarzeń, będą mogli ucztować, bo na półkuli północnej, będzie można obserwować bardzo ciekawe zjawisko.

Otóż już tej nocy na niebie pojawią się ogniste rozbłyski, co spowodowane będzie deszczem Leonidów, popularnie zwane deszczem meteorytów. Szczyt przypadnie właśnie na 16 i 17 listopada, ale do końca tygodnia, będzie można obserwować rozświetlanie nocnego nieba, przechodzeniem kosmicznych drobin przez ziemską atmosferę.

Leonidy pojawiają się nad naszą częścią świata w okresie od 10 do 23 listopada, a radiant roju znajduje się w okolicy podwójnej gwiazdy o nazwie Gamma Leonis. Jest to też najszybszy znany rój meteorów, a prędkość meteoroidów w ziemskiej atmosferze dochodzi do 72 km/s. W przeszłości rój tworzył już spektakularne „deszcze meteorów” i działo się tak, np. w 1833 roku w Ameryce Północnej odnotowano prawie 26 700 meteorów na godzinę, a w roku 1966 obfitość roju oszacowano na 140 000. Ze względu na powrót komety macierzystej w 1998 roku, obserwowano bardzo wysoką aktywność roju, sięgającą nawet 3000 meteorów na godzinę, co miało miejsce w latach 1998-2002.

Leonidy są drobinami materii wyrzuconymi z komety 55P/Tempel-Tuttle.

Bogdan Feręc

Źr: Astronomy Ireland

Polska-IE: Udostępnij
Rząd powinien zniec
Profesor Mirosław M