„Daj nam spokój i przestań jęczeć”

Tymi słowami zwrócił się do ambasadora Federacji Rosyjskiej prowadzący program w News Talk „The Pat Kenny Show”.

Dziennikarz cały swój program poświęcił ambasadorowi Jurijowi Fiłatowowi, a i odnosił się do sprawy zniszczenia bramy ambasady rosyjskiej w Dublinie, ale podkreślał też, że Rosja działa nazbyt emocjonalnie, wzywając irlandzkiego ambasadora do tamtejszego MSZ i udzielając mu reprymendy. Pat Kenny przeanalizował też podstawę prawną, więc mówił o Konwencji Wiedeńskiej z 1961 roku, która reguluje stosunki dyplomatyczne i dodał, że na tej podstawie nie można uznać, iż powstały szkody w ambasadzie.

Podczas audycji dziennikarz radia News Talk powiedział, odnosząc się do innych przepisów międzynarodowych:

– Czy naprawdę musimy słuchać, jak ambasada skarży się na naruszenia Konwencji Genewskiej w zakresie dyplomacji? Chciałbym, żeby ambasador Jurij Fiłatow zamiast tego skierował swoją uwagę na inne elementy umów genewskich. Na przykład art. 15 i 79 Czwartej Konwencji Genewskiej zapewniają szczególną ochronę kobietom, dzieciom i cywilnemu personelowi medycznemu oraz zapewniają środki ochrony dziennikarzom. To rosyjski żart na Ukrainie. I zastanawiam się, czy ambasador, skarżąc się na swoje drobne trudności, nie ma żadnych uczuć w stosunku do mężczyzn i kobiet terroryzowanych przez jego kraj i w jego imieniu? Jeśli ambasador chce zapoznać się ze Statutem Rzymskim Trybunału Międzynarodowego, może chcieć porozmawiać z [prezydentem Władimirem Putinem], ponieważ ten Statut mówi nam, że zbrodnia wojenna oznacza poważne naruszenie Konwencji Genewskich z 12 sierpnia 1949 – a mianowicie o którymkolwiek z poniższych czynów przeciwko osobom lub mieniu chronionym na mocy postanowień odpowiedniej Konwencji Genewskiej.

Po chwili przerwy Pat Kenny odczytał część zapisów:

– Umyślne zabijanie – czy Rosja zrobiła to na Ukrainie? Tak. Umyślnie spowodowała wielkie cierpienia lub poważne obrażenia ciała, lub zdrowia. Czy Rosja zrobiła to na Ukrainie? Tak. Celowe kierowanie atakami przeciwko ludności cywilnej jako takiej lub przeciwko pojedynczym cywilom niebiorącym bezpośredniego udziału w działaniach wojennych – czy Rosja to zrobiła? Tak. Celowo wykorzystując głód cywilów, jako metodę walki, pozbawiając ich przedmiotów niezbędnych do ich przetrwania – w tym umyślnie utrudniając dostawy pomocy, jak przewidziano w Konwencjach Genewskich. Czy Rosja to zrobiła? Na pewno tak w Mariupolu. Ambasador bez wątpienia przyszedłby i zaprzeczył, że Rosja to robi, ale kto mógłby mu uwierzyć? Daj nam spokój i przestań jęczeć.

Opr: Bogdan Feręc

Źr: NewsTalk

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
To jest koniec Ryana
Cena paliw zostanie
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська