Czy wiecie, że… Premierowe Hallelujah

Stolica Irlandii wiele razy była miejscem różnych debiutów i premier. Niejednokrotnie miasto określano mianem muzycznego Dublina i wizytówki wyspy.

Udowadniać tej tezy już raczej nie trzeba, ale przypomnieć na pewno warto…
Proponuję cofnąć się w czasie o 279 lat do 1742 roku. Uprzedzając Wasze zdziwienie, podpowiem, że w tamtym odległym i bieżącym roku – 13 kwietnia przypadał na wtorek. Taka „kalendarzowa karuzela”. Jednak przejdźmy do „właściwej historii” związanej z George Friedrich Handel.


Handel przez dużą część swojego życia mieszkał i pracował w Londynie, ale miał też krótki, bo tylko 9/10 – miesięczny epizodzik w Dublinie.


Zanim przyjechał do Irlandii przeżywał swoją porażkę. Jego dwie ostatnie opery nie spotkały się z uznaniem londyńskiej publiczności. Czuł się odrzucony, duma artysty została zraniona, popularność spadała, a co za tym idzie – również jego gaża bardzo się skurczyła. To wszystko pomogło mu w podjęciu decyzji o wyjeździe z Anglii do …
Pamiętać należy, że Królestwo Irlandii w tamtym czasie miało co prawda parlament, ale był on kontrolowany przez parlament angielski. Irlandia była infiltrowana przez Brytyjczyków przez długie lata. Wicekrólem Irlandii i przedstawicielem korony w hrabstwie Irlandii był wtedy Duke of Devonshire, William Cavendish. I to prawdopodobnie on zaprosił kompozytora do Dublina pod pretekstem pomocy przy zbiórce pieniędzy na Mercer’s Hospital.


Dodajmy, że tuż przed przybyciem George’a, Irlandia miała za sobą parę lat wielkiego głodu spowodowanego przez tzw. „Great Frost” (1739-1741). Handel zawitał na irlandzkiej ziemi 17 listopada 1741 roku i przez kolejnych dziewięć miesięcy umilał dublińczykom czas swoimi koncertami. Grał prawdopodobnie tylko na dwóch organach w Dublinie, pierwsze były jego własne, które przywiózł ze sobą z Londynu, a drugie znajduje się w kościele St. Michan’s przy Church Street (D7). Niektóre źródła wspominają jeszcze o organach w kościele St. Mary’s przy Jervis Street (D1). To też wydaje się bardzo prawdopodobne, gdyż wtedy mieszkał przy Abbey Street (D1), czyli przysłowiowy „rzut kamieniem”.

Do dziś nie wiemy, czy Handel skomponował coś będąc w Dublinie. Wiemy natomiast, że tutaj po raz pierwszy zaprezentował publiczności utwór – oratorium „Messiah”.
Premiera odbyła się we wtorek dokładnie 13 kwietnia 1742 roku. Koncert zagrano w nowym Great Music Hall przy Fishamble Street (D8) z udziałem chórzystów i solistów z dwóch katedr (St. Patrick’s Cathedral i Christ Church Cathedral).


Wydarzenie to okazało się wielkim sukcesem. Przybyło ponad 600 (700?) osób i żeby pomieścić tak liczną publiczność, poproszono panów o pozostawienie szabel w domach , a panie o niezakładanie kół do sukien. Pamiętajcie, że był to XVIII wiek i w modzie były bardzo obszerne suknie. Ten wielki suces sprawił, że Handel wrócił do Londynu w sierpniu 1742 roku na skrzydłach irlandzkiej sławy. W Anglii jego dzieło doceniono dopiero po 1750 roku…
Podsumowując, ale nie oceniając (!)
Niewątpliwie było i jest to wielkie arcydzieło. Dublinczycy zakochali się w oratorium od samego początku, a kapryśnej londyńskiej publiczność zajęło to dekadę. Do dziś jest bardzo znane i podziwiane na całym świecie… Czyli chyba, ktoś tu pierwszy miał rację… 

😉Przemysław Zbieroń
Shamek w Dublinie – Radio PL
P.S.
Powstało kilka wersji Mesjasza. Wśród nich jest opracowanie Wolfganga Amadeusa Mozarta (!)
Pic. Google
YouTube – „Royal Choral Society: 'Hallelujah Chorus' from Handel’s Messiah”:

Polska-IE: Udostępnij
Osoby zaszczepione m
Covidowe kłamstwo i
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian