Czy Simon Harris będzie premierem?

Ma duże szanse, ale wcześniej powinien przejąć ster Fine Gael, co wcale nie musi być takie trudne, gdyż popularność Leo Varadkara, również w strukturach partyjnych spada.

To natomiast może dać szanse politykom, którzy do tej pory nie byli brani pod uwagę w kwestii przejęcia władzy w ugrupowaniu, ale też sami tylko w tyle głowy mieli myśli o przejęciu władzy. Tak dochodzimy do aktualnego ministra szkolnictwa wyższego, a to o nim zaczęło się mówić, jako o potencjalnym następcy lidera ugrupowania, chociaż nie wiadomo, czy Leo Varadkara.

Wiemy natomiast, że pretendować na stanowisko szefa Fine Gael będzie, a o tym mówi się z dużym prawdopodobieństwem, kolega z gabinetowej ławy Harrisa, czyli Simon Coveney szef irlandzkiej dyplomacji.

Sam Simon Harris jest człowiekiem młodym, bo 35-letnim, ale ma bogate doświadczenie rządowe, gdyż zasiadał na najwyższych stanowiskach kilku już resortów, a pierwszy raz nominację otrzymał z rąk ówczesnego premiera Endy Kenny’ego. Następnie kierował pracami ministerstw z nadania Leo  Varadkara, co ogółem daje 7 lat doświadczenia na najwyższych gabinetowych stanowiskach.

Wiemy również, że Harris bardzo dobrze oceniany jest jako minister przez członków Fine Gael, ma tam liczne grono zwolenników, a i dosyć sprawnie działa we władzach partii, co daje mu możliwość rozpoczęcia pracy na rzecz przejęcia kierownictwa nad samym ugrupowaniem. Simon Harris nie mówi jeszcze, że ma takie aspiracje, ale może to wynikać z całkiem innych przyczyn, bo naturalnym kandydatem do zastąpienia Varadkara na funkcji szefa partii jest od wielu lat Simon Coveney, który nawiasem mówiąc, stawał z Leo w szranki o fotel lidera Fine Gael.

Warte podkreślenia jest jednak, że Harris ma na swoim koncie wiele sukcesów politycznych, a tak przynajmniej ocenia się jego pracę ministerialną i z coraz większym zainteresowaniem zwraca się w łonie partii wzrok właśnie na niego, jako jednego z kolejnych przywódców. Harris miałby wnieść do ugrupowania świeżość i spokój rządzenia, bo tak działał przez lata w kolejnych nadawanych mu ministerstwach, co ma przełożyć się na wyciszenie nastrojów w partii, ale być też sygnałem dla wyborców, że da się rządzić inaczej.

Simon Harris nie sugeruje obecnie, iż zainteresowany jest odebraniem władzy partyjnej Varadkarowi, ale i daleki jest od twierdzeń, że to on chciałby kierować gabinetem. Jest natomiast potencjalnym kandydatem na urząd szefa Fine Gael i premiera, a nie można wykluczyć, że oba stanowiska nie są w zasięgu możliwości Harrisa, głównie ze względu, iż ma wielu zwolenników we władzach ugrupowania i to zarówno przy wielkim stole, jak i w terenie.

Harris cieszy się też sporą popularnością wśród społeczeństwa, co może przydać mu blasku w chwili, kiedy podejmie decyzję, iż to on stanie się liderem Fine Gael i zdetronizuje np. Varadkara.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
McDonald zapowiada r
Błyskawiczna wyprze
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська