Czy koronawirus zmieni nawyki jedzenia poza domem?

Szeroko pojęta branża gastronomiczna obawia się, iż pandemia wirusa Covid-19 na długo zmieni kulturę jedzenia „na mieście”, więc część restauracji, barów i kawiarni upadnie, nawet już po uwolnieniu ich spod zakazu prowadzenia działalności.

Wychodzenie z blokady, jak zapowiedział premier, będzie miało formę kroczącą, co oznacza, że stopniowo uruchamiane będą poszczególne działy gospodarki, ale gastronomia, zniesienia sankcji może doczekać się dopiero w okolicach końca czerwca lub nawet lipca. Ten półroczny zakaz prowadzenia działalności, może być przyczynkiem do zmiany irlandzkich nawyków jadania w barach i restauracjach, co w konsekwencji prowadzić będzie do zmniejszenia ich ilości.

Obawy restauratorów są duże, jeszcze więcej jest niewiadomych, jednak takie kroki są niezbędne, by zabezpieczyć kraj przed niekontrolowaną ilością zakażeń, a do tych może dochodzić, po zniesieniu wszystkich ograniczeń.

Tu jednak pojawia się, coraz częściej podnoszony aspekt ekonomiczny, gdyż tak długi okres blokady branży gastronomicznej, jest w stanie doprowadzić do całkowitej jej zapaści i przetrwają na rynku wyłącznie najsilniejsi, którzy swój model biznesowy oparli na kilku źródłach utrzymania. Niestety tak długi okres blokady, odbije się też na pracownikach tego sektora, zatrudnionych przede wszystkim w małych barach i kawiarniach, bo to te miejsca są najbardziej zagrożone widmem koronawirusowej likwidacji.

Co ważne, znacznej poprawy w zakresie możliwości przetrwania na rynku, nie należy oczekiwać nawet po uwolnieniu samej branży gastronomicznej, a to za sprawą pewnych ograniczeń, które mogą pozostać, więc dystans społeczny wewnątrz barów i kawiarni, co w prostej linii prowadzi do zmniejszenia ilości miejsc. Czynnik ten wpłynie natomiast na ilość klientów, którzy jednorazowo będą mogli przebywać w kawiarniach, barach i restauracjach, więc i wynik finansowy może być znacznie niższy.

Jeszcze gorsze perspektywy jawią się w przypadku pubów i barów piwnych, bo te, mogą pozostać zamknięte nawet do końca rok, a przynajmniej do jesieni, co sugerował minister zdrowia Simon Harris.

Bogdan Feręc

Źr: PA

Polska-IE: Udostępnij...
Wybór między zdrow
Wzrasta produkcja en
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish