Czy Kerry Group doczeka się masowego bojkotu swoich produktów?

Kerry Group to światowy lider rynku spożywczego z siedzibą w Irlandii, a teraz doczekał się wezwania, jakie pod jej adresem wystosował europoseł Billy Kelleher.

Parlamentarzysta europejski Billy Kelleher stał się w ostatnich tygodniach wyraźnym przeciwnikiem sowieckiej napaści na Ukrainę, a daje temu wyraz w wielu informacjach, jakie z Brukseli przesyła do Irlandii oraz do swoich koleżanek i kolegów z Parlamentu Europejskiego. Obecnie MEP Kelleher wystosował apel do Kerry Group, od której wymaga, by wycofała się z rosyjskiego rynku, a przynajmniej wstrzymała kontakty z Federacją Rosyjską, bo działalność Grupy może wpływać na kontynuację wojny na Ukrainie.

Co istotne, europoseł Kelleher, który jest udziałowcem Kerry Group, wysłał list ze swoim wezwaniem do dyrektora naczelnego „KG” Edmonda Scanlona, natomiast w liście zawarł następujące stwierdzenie:

– Działalność Kerry Group w Rosji legitymizuje rosyjską administrację i zasadniczo zapewnia zdolność, poprzez podatki itp., do kontynuowania przez Rosję nielegalnej wojny.

Teraz Kelleher oczekuje, że firma Kerry Group, podejmie odpowiednie działania i zawiesi operacje na rynku rosyjskim, chociaż przyniesie jej to straty.

Billy Kelleher:

– Wierzę, że wszyscy mamy moralny obowiązek czynienia tego, co słuszne. Namawiam was i wasz zarząd do właściwego postępowania i zamknięcia działalności biznesowej w Rosji. Inne postępowanie mogłoby zostać wykorzystane przez władze rosyjskie do usprawiedliwienia nielegalnej inwazji na Ukrainę.

W oświadczeniu, jakie zostało wydane po przekazaniu listu europosła, zawarto informację, iż Kerry Group, o ile wypracuje jakieś zyski na rynku Federacji, całość przekaże na pomoc humanitarną dla Ukrainy. W oświadczeniu czytamy:

– Po szeroko zakrojonym zaangażowaniu naszych interesariuszy, w tym klientów, pracowników i dostawców, zgodnie ze zobowiązaniami prawnymi i w świetle złożoności tej sytuacji, podjęliśmy szereg działań w celu ograniczenia naszej działalności. Środki te obejmują wstrzymanie inwestycji kapitałowych w Rosji i na Białorusi, zatrzymanie całego eksportu poza region i zawieszenie produkcji naszych markowych produktów w regionie. Przekazaliśmy też darowiznę na rzecz Światowego Programu Żywnościowego i będziemy nadal zapewniać ciągłe wsparcie humanitarne dla regionu za pośrednictwem naszej inicjatywy MyCommunity.

To nie pierwsze wezwanie europosła Kellehera, jakie wystosował do irlandzkiego biznesu, a ten namawia, aby zakończyć współpracę z Rosją, „której władze zamieszane są w najbardziej przerażające okrucieństwa”.

Następnie MEP Kelleher mówił:

– Podczas gdy na Ukrainie mamy zbrodniarza wojennego, który zabija niewinnych cywilów na ulicach, jako kraj musimy zrobić wszystko, w tym nasze firmy, aby wycofać się z rosyjskiego rynku. To jest moje głębokie przekonanie. Na firmach i irlandzkim państwie ciąży odpowiedzialność korporacyjna. Nie chodzi o odejście na zawsze, ponieważ może nastąpić powrót do pewnej normalności, jeśli w przyszłości nastąpi zawieszenie broni.

W mediach społecznościowych też mówi się o Kerry Group, a niektórzy wskazują, że firma powinna doczekać się bojkotu na rodzimym rynku, o ile nie zaprzestanie działalności w Rosji. Są też tacy, którzy jawnie namawiają do nabywania produktów Kerry Group, jednak apele nie wpływają jeszcze na ogół społeczeństwa i w Irlandii Grupa Kerry nie notuje strat z tego powodu.

Bogdan Feręc

Źr: MEP Billy Kelleher/RTE

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Komentarze Departame
Jan A. Kowalski: VIK
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська