Czy Chiny zostaną pociągnięte do odpowiedzialności karnej?

Na świcie coraz częściej obwinia się Chiny o wywołanie światowej pandemii koronawirusa, a część państw mówi nawet, że ten kraj powinien zostać postawiony przed sądem, by oficjalnie uznano winę i wyciągnięto konsekwencje.

Dużo mówi się teraz o Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości, który miałby zająć się tą sprawą, ale wszystko jest jeszcze na etapie zapowiedzi, ponieważ kraje skoncentrowane są obecnie nadal na zwalczaniu skutków działalności wirusa Covid-19. Dla wielu przywódców światowych już teraz jest jasne, że władze chińskie ukrywały wiele faktów przed opinią międzynarodową, a i po ujawnieniu problemu, umniejszały swoją odpowiedzialność i manipulowały danymi.

To są właśnie powody, dla których Chiny mogą doczekać się albo jednego wspólnego wniosku o rozpatrzenie winy, lub kilkudziesięciu spraw, a te wnoszone będą przez poszczególne państwa, które najbardziej ucierpiały z powodu pandemii koronawirusa.

Orędownikiem takiego rozwiązania, czyli postawienia Chin przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości są Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, a prezydent Donald Trump, już prawie oficjalnie namawia światowych przywódców, by Chiny doczekały się wniosków sądowych. Za przykładem amerykańskiej administracji poszły już władze Wielkiej Brytanii, Niemiec i Francji, obwiniając „chińską dyktaturę”, jak nazywa się rząd Chin w zachodniej prasie, za globalną pandemię Covid-19.

Co ciekawe, w Europie nie ma pełnego przekonania, by rozpocząć takie działania, bo niewiele państw, a właściwie tylko te wymienione, obarczają Chiny odpowiedzialnością za dewastację gospodarczą, która dotknęła ich kraje w następstwie wybuchu koronawirusa.

Sprawa ma oczywiście drugi wymiar i ten jest czysto gospodarczy, więc nadarzyła się okazja, by skończyć ze wszechwładzą ekonomiczną Państwa Środka, które od dawna kształtowało rynek wielu państw, produkując znacznie taniej, więc przyczyniło się do upadku części sektorów wytwórczych na wszystkich kontynentach.

Jedna z niemieckich gazet napisała w mijającym tygodniu, że Chiny mogą uniknąć wniosku sądowego, ale będą musiały zapłacić za szkody. W tym przypadku mówi się o kwocie 150 miliardów euro, a te w ramach rekompensaty miałyby trafić do niemieckiego budżetu. Na ten tekst z oburzeniem zareagował Pekin i tamtejsze władze stwierdziły, że nie ponoszą odpowiedzialności za to, co stało się na świecie, a i są w stanie udowodnić, że podawane informacje o ilości zachorowań i zgonów, nie mijają się z prawdą.

Bogdan Feręc

Źr: AFP/Reuters/The Washington Post

Polska-IE: Udostępnij...
Kraj przetestuje wsz
Co to jest patriotyz
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish