Czy będzie nowy ambasador w Irlandii?

Sprawa wygląda obiecująco, gdyż rozmowy w tym zakresie są bardziej niż zaawansowane, a wydaje się, że o ile uda się ustalić wszystkie szczegóły, to nowy ambasador, pojawi się już w styczniu 2022 roku.

Jej Ekscelencja Anna Sochańska, nie ma się jednak czego obawiać, bo nie zostanie usunięta ze stanowiska, gdyż nowy ambasador może się pojawić, ale nie będzie dorównywał kompetencjami i możliwościami politycznymi piastującej to stanowisko wysłanniczce polskiego rządu.

Będzie to ambasador Łodzi, co miasto planuje już od dłuższego czasu, a chce, bo takie są plany, by w większości, o ile nie wszystkich państwach unijnych, pojawiły się takie osoby, a te, promować mają Łódź, jej osiągnięcia, możliwości biznesowe i rozwojowe.

W Irlandii ma być dokładnie tak samo, więc i tu może pojawić się ambasador Łodzi, który miałby reprezentować miasto i region łódzki, sam w sobie bardzo ciekawy i w ostatnich latach, żywo się rozwijający.

Pomysł pojawił się ok. 3 lata temu, kiedy władze miasta, zaczęły intensywnie szukać inwestorów, a uznano wtedy, że najlepszą forpocztą dla promocji Łodzi, będą osoby, które są z nim wciąż związane, chociaż przebywają na emigracji.

Tak padła propozycja, by promocją Łodzi w Irlandii, zajął się „rodak z Karolewa” (łódzki regionalizm), czyli niejaki Bogdan Feręc. Od prawie dwóch lat, z dłuższymi lub krótszymi przerwami, próbujemy ustalić wszystkie warunki współpracy, nadać kierunki pracy, w mojej ocenie rozbieżne, bo Łodzi wydaje się, że wie lepiej ode mnie, co można tu reklamować, a i jakie firmy przyciągnąć do centralnego regionu Polski. Ja jednak postawiłem na swoim i swoje „ambasadorowanie” obwarowałem wieloma warunkami, więc także sposobem i rodzajem prowadzonej działalności. Tu spotkałem się z oporem, bo miasto, kolejny raz, wie lepiej, więc wcześniejsze rozmowy utknęły w martwym punkcie.

Obecnie, kiedy w Polsce zaczęły zachodzić głębokie i niepokojące samorządowców zmiany w polityce wewnętrznej rządu, Łódź przypomniała sobie o mnie i ponownie mnie chcą. Gwoli ścisłości dodam, że nie zmieniłem swoich oczekiwań związanych ze współpracą z miastem, więc nadal utrzymuję, iż to ja znam Irlandię lepiej i powinniśmy realizować propozycje, które wysunąłem wcześniej. Niestety zmieniły się niektóre z uwarunkowań i jak stwierdziłem w rozmowie z przedstawicielem prezydent miasta, że stracili swoją wcześniejszą szansę, więc trzeba będzie dokonać głębszych modyfikacji planu.

Przyznam jednak, że dla Łodzi, jestem w stanie zrobić dużo, pójść na niewielkie ustępstwa, a i poddać się pewnym sugestiom, by moje rodzinne miasto, rozwijało się prężnie i Łódź była wielka, jak w czasach swojej świetności.

Tak, planuję przyjąć honor objęcia stanowiska ambasadora Łodzi w Irlandii, o ile znikną przeszkody natury merytorycznej. Jeżeli do tego dojdzie, funkcję dedykować będę mojej mamie.

Bogdan Feręc

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Konieczna zmiana w o
Granica polsko-biał
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська