Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Czarny Piątek, białe kłamstwa. Sprzedawcy robią z klientów statystów w swoim teatrze „promocji”

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W świecie, w którym „okazje” wyskakują na nas częściej niż reklamy suplementów na YouTube, coraz trudniej odróżnić prawdziwą zniżkę od zwykłej ściemy, a najnowsze ustalenia Komisji Ochrony Konkurencji i Konsumentów (CCPC), Komisji Europejskiej i europejskich organów konsumenckich tylko potwierdzają to, co wielu z nas podejrzewało od lat. Spora część sprzedawców działa tak, jakby zasady uczciwości były opcjonalne, jak dodatkowa gwarancja, którą wciskają przy kasie.

Dochodzi bowiem do sytuacji, w której co trzeci sprzedawca internetowy zawyża zniżki podczas Black Friday i Cyber Monday. To nie jest jakieś tam marginesowe potknięcie, to wynik przekrojowej kontroli obejmującej 314 firm z 23 państw UE oraz Islandii i Norwegii. Wśród branż, które okazały się najbardziej skłonne do manipulowania cenami, znalazły się kosmetyki, odzież, meble i elektronika, czyli wszystko to, co kupujemy pod wpływem impulsu, emocji i widowiskowego czerwonego baneru z napisem -50%.

Wyniki dochodzenia wybuchły jak granat tuż po głośnych sprawach przeciwko Brown Thomas Arnotts, Boots i DID Electrical. Ta pierwsza firma wręcz podręcznikowo pokazała, jak można z konsumenta zrobić balona i zamiast obniżyć ceny na Black Friday, podniosła je na kilka produktów, między innymi na 55-calowego Sony Bravia. Podbiła cenę o 600 euro, po czym oznaczyła ją jako „promocyjną”. Klasyka gatunku. Ostatecznie przyznała się do winy i zapłaciła… 1000 euro na cele charytatywne. Tysiąc euro, mniej niż koszt jednego telewizora, który stał się bohaterem tej farsy.

A przecież prawo jest jasne i jeśli przedsiębiorca ogłasza rabat, musi podać najniższą cenę z ostatnich 30 dni. To nie jest filozofia kwantowa, a prosta zasada, którą da się zrozumieć szybciej niż instrukcję obsługi mikrofalówki. Mimo to część sprzedawców udaje, że nigdy o niej nie słyszała.

Kontrola ujawniła również inne praktyki, które trudno nazwać eleganckimi. 36% sprzedawców próbowało dodać do koszyka klienta dodatkowe produkty, często bez jego zgody. 18% stosowało presję sprzedażową, typu „ostatnie sztuki!” albo „do końca promocji zostało 5 minut!”, choć te zegary odliczają czas chyba tylko do wyczerpania cierpliwości. 10% z kolei stosowało tzw. ceny kroplowe, dorzucając dodatkowe opłaty dopiero na końcu procesu zakupowego. Zjawisko stare jak e-commerce, ale nadal skuteczne – niestety.

Helen Martin z CCPC mówi wprost, że sprzedawcy powinni wiedzieć, iż są obserwowani, a fałszywe zniżki już doprowadziły do skutecznych pozwów. Konsumenci mają prawo do jasnej i uczciwej informacji, prawo, które najwyraźniej część firm potraktowała jak opcję do odznaczenia. Co ciekawe, a właściwie dobijające, przewodniczący CCPC Brian McHugh od miesięcy alarmuje, że obecne przepisy są zbyt słabe, by realnie powstrzymać proceder. Kara tysiąca euro dla dużych sprzedawców to wydatek, który mieści się w rubryce „koszty nieprzewidziane, drobne”. W dodatku, jak zauważa McHugh, może być nawet odliczony od podatku. Jak tu się bać sankcji, skoro bardziej dotkliwe bywa zgubienie służbowej karty dostępu?

McHugh mówi wręcz o konieczności kar procentowych od przychodów, sięgających milionów euro, tak by firmy poczuły ciężar naruszeń, bo w obecnym systemie trudno nie odnieść wrażenia, że wprowadzanie klientów w błąd po prostu się opłaca. Jest jednak nadzieja na zmianę. McHugh liczy, że prace nad nowelizacją prawa ruszą w Oireachtas jeszcze w tym roku i oby tak się stało, bo rynek pełen jest sprzedawców, którzy chętnie opowiadają o „super okazjach”, ale jeszcze chętniej ukrywają prawdę pod warstwą neonowych banerów.

Dopóki nie będzie realnych kar, Black Friday pozostanie dla wielu klientów nie tyle festiwalem promocji, co labiryntem fałszywych obietnic, a sprzedawcy, którzy lubią bawić się cenami jak kostkami domina, dalej będą robić swoje, dopóki wreszcie ktoś nie powie im: „koniec teatru”.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Tamanna Rumee on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version