Covid-19 opóźni świąteczne szaleństwo

Wrzesień to niegdyś okres, w którym handel detaliczny pełną parą przygotowywał się do świąt Bożego Narodzenia, a wtedy, z wolna pojawiały się świąteczne dekoracje i utensylia.

W tym roku ma być nieco inaczej, ponieważ największe sieci handlowe zapowiadają, iż zarówno świąteczne dekoracje, jak i bożonarodzeniowe towary, pojawią się nieco później. Takie zapowiedzi słychać już w Brown Thomas i Arnotts, które tradycyjnie najwcześniej przypominały klientom o zakupie prezentów, ale nie tylko ci detaliści skłaniają się ku takiej decyzji.

Irlandzki handel jest także pełen obaw i niepewności, jak będzie wyglądał okres tzw. świątecznego szału zakupowego, więc analizuje jeszcze sytuację na rynku i obmyśla strategie marketingowe.

Większość detalistów zapowiada, iż świąteczny sezon handlowy, opóźni o około jeden miesiąc, więc wybuchu świątecznych dekoracji, należy spodziewać się w tym roku „dopiero” w październiku. Co więcej, detaliści swój zmasowany świąteczny atak, koncentrować mają na sprzedaży internetowej, bo pandemia, przyczyniła się do zwiększenia zainteresowania taką właśnie formą zakupów, a klienci, chętniej niż wcześniej, zamawiają towary przez platformy sprzedażowe sklepów.

Sprzedawcy uspokajają jednocześnie i twierdzą, że święta Bożego Narodzenia, nie zostały w tym roku odwołane, a na dekoracje i świąteczne towary, będziemy musieli poczekać trochę dłużej.

Detaliści spożywczy są też zdania, że w tym roku, ich żniwa, kolejny raz rozpoczną się później, więc nawały klientów spodziewają się dopiero na 10 dni przed Bożym Narodzeniem.

Bogdan Feręc

Źr: The Times

Polska-IE: Udostępnij...
Czy były prokurator
1 października zdro
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish