Co trzy miesiące państwo wyda na zasiłki 5 mld €

Wsparcie socjalne dla osób, które straciły pracę z powodu koronawirusa w Irlandii, stawiane jest w całej Europie za przykład, a kraj nadal może cieszyć się opinią państwa opiekuńczego.

To opinia europejskich instytucji finansowych, ale z tym wiąże się najnowszy raport rodzimego Instytutu Badań Ekonomicznych i Społecznych (ESRI), który mówi, że ta opiekuńczość będzie sporo kosztować. Z badań wynika, że o ile ilość osób korzystających z zasiłków pandemicznych nadal będzie rosła, a ilość bezrobotnych nie zacznie wkrótce się zmniejszać, to koszt zasiłków dla budżetu wyniesie około 5 miliardów euro kwartalnie.

Tak mówi się w najgorszym scenariuszu, gdyż wg ekonomistów z ESRI, jeżeli uruchomione zostaną wszystkie zapowiadane przez rząd środki pomocowe dla przedsiębiorstw, ekonomia kraju, nie będzie narażona na druzgocący wpływ kryzysu, więc nie dojdzie do długotrwałego utrzymania wysokiej stopy bezrobocia, a co za tym idzie, budżet wyda na zasiłki znacznie mniej pieniędzy.

ESRI chwali jednocześnie inicjatywę rządu, który partycypuje w kosztach utrzymania pracowników, czyli wypłaca 70% dotychczasowej pensji, jeżeli pracodawca nie zwolni dotychczas zatrudnianych przez siebie osób. Ten właśnie program, powinien zmniejszyć ilość „koronawirusowych” bezrobotnych o około 1/3 z ogólnej liczby tracących pracę, co zalicza się na plus działań tego rządu.

W programie widać też pewne zagrożenia, a to za sprawą osób, które zarabiają mało i średnio, ale nie pracują za podstawową stawkę godzinową, bo akurat w ich przypadku, system jest nieopłacalny, więc lepiej jest być zwolnionym z pracy, niż pobierać zasiłek w wysokości 70% dopłaty rządowej.

Barra Roantree, który jest ekonomistą i twórcą raportu o zasiłkowych kosztach epidemii, uważa, że wzrost bezrobocia o każde 100 000 osób, generuje dla państwa dodatkowe wydatki pandemiczne w wysokości ok. 800 mln € i to tylko w wersji podstawowej.

W tej całej sprawie cieszy chyba tylko jedno, że rząd, jako ogólnie pojęta władza państwowa, stanął na wysokości zadania i nie licząc się z kosztami oraz następstwami ekonomicznymi swojej decyzji, wspomaga osoby oraz firmy, które utraciły dochody z powodu pandemii koronawirusa. Konsekwencje tego posunięcia, uznać należy za kwestię wtórną, a tę rozwiązać będzie można w późniejszym czasie, a i chyba niewiele osób będzie miało pretensje do gabinetu, że Skarb Państwa został dogłębnie wydrenowany z pieniędzy.

Bogdan Feręc

Źr: ESRI

Polska-IE: Udostępnij...
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish