Clifden łapie oddech po powodzi

Nocne i poranne opady doprowadziły do poważnej powodzi w mieście na zachodzie Irlandii Clifden, które położone jest w hrabstwie Galway.

Jak donoszą służby odpowiedzialne za ochronę ludności, sytuacja zaczyna się już teraz stabilizować, wody powodziowe obniżyły swoje poziomy, ale nadal wiele miejsc jest zalanych i podtopionych. W akcji wypompowywania wody z domów, sklepów i firm wspomagały lokalnych strażaków jednostki z całego hrabstwa, ale głównie z miasta Galway.

Mieszkańcy Clifden opisują to, co się stało, jako „bezprecedensowe wydarzenie”, bo takie zalania i powodzie, nie miały miejsca w tym mieście do tej pory.

Irlandzka Straż Pożarna informuje, iż oprócz usuwania wody z domów i sklepów, należało przeprowadzić kilkadziesiąt ewakuacji, a szkoły i niektóre firmy, zostały zamknięte na czas usuwania skutków kataklizmu. Garda ustawiła też blokady na drogach, które wcześniej zostały zalane, a ruch kierowała na drogi, jakie pozostały przejezdne.

Przyczyną zalań stała się rzeka Owenglin, która zbiera wody opadowe z regionu, a suma opadów przekroczyła 35 mm na metr kwadratowy, co z kolei doprowadziło do wystąpienia rzeki ze swojego koryta i zalania sporej części Clifden.

Z najnowszych informacji wynika, że wszystkie drogi w Clifden są już przejezdne, ale Garda, Straż Pożarną i załogi drogowe Rady Hrabstwa oraz Royal National Lifeboat Institution, monitorują sytuację w całej okolicy.

Władze miasta obawiają się teraz o most Dooneen, a ten znajduje się tuż przy drodze z Clifden do Ballyconneely, który został lekko naruszony naporem wody, jaka płynęła korytem rzeki. Na miejsce wysłane zostały ekipy inżynierów drogownictwa oraz konstrukcji mostowych, którzy sprawdzą strukturę mostu i ocenią jego stan techniczny.

Władze miasta dodały, że poziom rzeki Dooneen, od rana do popołudnia, obniżył się o 1,8 metra, co pokazuje, jak wysoki był jej stan.

Bogdan Feręc

Źr/Zdj: RTE/Twitter

Polska-IE: Udostępnij
Dyrektorzy szkół n
Mamy nowego ministra