Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Cień wątpliwości: Czy zachowanie partnera zdradza ukrywany romans?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Podejrzenie o zdradę w związku jest jednym z najbardziej niszczycielskich doświadczeń psychicznych, przed jakimi może stanąć człowiek. Budzi wszechogarniający niepokój, podkopuje zaufanie do samej relacji oraz prowadzi do nieustannego kwestionowania intencji drugiej strony.

Statystyki pokazują bezwzględnie, że zjawisko to nie jest wyizolowanym incydentem, lecz realnością dotykającą szerokiej grupy społecznej. Zakrojony na szeroką skalę internetowy sondaż, a przeprowadzony na reprezentatywnej grupie 46 tysięcy par wykazał, że co piąty żonaty mężczyzna, czyli dokładnie 20% respondentów, przyznał się do niewierności małżeńskiej. W przypadku kobiet do skoku w bok w analogicznej analizie przyznała się jedna na dziesięć badanych, co nie musi oznaczać, że kobiety zdradzają rzadziej. Te liczby obrazują jednak skalę, z jaką na co dzień mierzą się nie tylko psychoterapeuci par, ale również profesjonalne agencje detektywistyczne.

Odkrycie prawdy o nielojalności rzadko bywa kwestią dzieła przypadku, a znacznie częściej stanowi rezultat obserwacji subiektywnych zmian w codziennej rutynie. Jak wskazuje doświadczony detektyw i założyciel agencji PEL Consultancy Services Paul Lewis – nawiązanie romansu niemal zawsze pozostawia wyraźne sygnały ostrzegawcze. Zmiany te dotyczą przede wszystkim mikronawyków związanych z prywatnością i wykorzystaniem nowoczesnych technologii.

Kluczowym oraz niezwykle częstym symptomem staje się nagła, obsesyjna ochrona telefonu komórkowego. Urządzenie, które dotychczas leżało swobodnie w przestrzeni domu, nagle zaczyna być odkładane ekranem do dołu, nieustannie ukrywane, zabierane do każdego pomieszczenia czy chronione nowo ustanowionymi hasłami.

Do tego dochodzi stałe przesunięcie dotychczasowych ram czasowych, kiedy partnerka lub partner zaczyna systematycznie wracać do domu o nienaturalnie późnych porach, tłumacząc to obowiązkami w pracy, co w połączeniu z dostrzegalnymi modyfikacjami stylu bycia tworzy jasny sygnał alarmowy.

Co niezwykle istotne z perspektywy praktyki śledczej, kluczowym punktem wyjścia do ujawnienia prawdy pozostaje niezmiennie ludzka intuicja. Z danych gromadzonych przez PEL Consultancy Services wynika, że wskaźnik trafności podejrzeń osób zgłaszających się o pomoc mieści się w przedziale od 70% do nawet 75%. Wskazuje to jednoznacznie, że wewnętrzne przeczucie o obecności osoby trzeciej w związku rzadko bywa jedynie bezpodstawną paranoją. Ludzki umysł potrafi zarówno bezbłędnie, jak i bezbłędnie zarejestrować subtelne wahania w dynamice relacji, zmianę tonu głosu czy spadek zaangażowania emocjonalnego.

Oczywiście detektywi zastrzegają, że intuicja bywa zawodna i historia zna setki postępowań, w których przypuszczenia klientów okazały się całkowicie błędne, jednak w przytłaczającej większości przypadków stanowi ona wiarygodny rezonator niepokojących zmian. Głównym celem profesjonalnego dochodzenia nie jest zresztą samo potwierdzenie czarnych scenariuszy, lecz zgromadzenie niepodważalnych dowodów, które stawiają osobę poszkodowaną w pozycji siły i dają jej pełną jasność sytuacji.

Równie istotne dla zrozumienia mechanizmów zdrady pozostają czynniki środowiskowe oraz cykliczne.

Zdecydowana większość ukrywanych relacji ma swój początek w środowisku zawodowym, gdzie naturalny kontakt, wspólne cele oraz stres sprzyjają zacieśnianiu więzi osobistych. Istnieje także wyraźna sezonowość w zgłoszeniach dotyczących potencjalnych romansów. Obserwacje branżowe dowodzą, że faza wzmożonych podejrzeń i zapytań rozpoczyna się zazwyczaj w środku lata i trwa nieprzerwanie aż do okresu świąt Bożego Narodzenia. Sam styczeń wyróżnia się natomiast jako miesiąc o wyjątkowo intensywnym natężeniu pracy agencji śledczych.

Rozprężenie sprzyjające zdradom przypada bowiem na czas grudniowych imprez firmowych oraz spotkań wigilijnych, po których jedna ze stron często stara się usprawiedliwić nieobecności lub nagłe zniknięcia w trakcie świąt. To właśnie w tym okresie relacje pracownicze najczęściej przekraczają granice profesjonalizmu, konsekwentnie prowadząc do kryzysów w związkach formalnych.

Bogdan Feręc

Źr. News Talk

Photo by Nahima Aparicio on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version