Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Cień szczurów, tłuste blaty i rażące zaniedbania. FSAI zamyka siedem placówek gastronomicznych w Irlandii

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowszy raport Irlandzkiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (FSAI) maluje niepokojący obraz standardów higienicznych w niektórych punktach na mapie gastronomicznej kraju. Inspektorzy ochrony środowiska działający z ramienia Health Service Executive (HSE) podjęli w maju zdecydowane kroki prawne, wydając łącznie siedem nakazów zamknięcia przedsiębiorstw spożywczych.

Decyzje te zostały podjęte na podstawie rygorystycznych przepisów ustawy o FSAI z 1998 roku oraz rozporządzeń Unii Europejskiej z 2020 roku dotyczących kontroli urzędowych w odniesieniu do przepisów żywnościowych. Ujawnione przez urzędników nieprawidłowości bezpośrednio zagrażały zdrowiu konsumentów, obnażając głębokie deficyty w zarządzaniu podstawowymi procedurami sanitarnymi.

Na mocy krajowej ustawy o FSAI z 1998 roku inspektorzy zamknęli dwa obiekty. Pierwszym z nich jest zewnętrzna, prefabrykowana jednostka do przechowywania żywności należąca do sklepu detalicznego Mace, a zlokalizowanego przy Slane Road w Harmonstown koło Navan w hrabstwie Meath. Drugą placówką objętą natychmiastowym nakazem zamknięcia została restauracja i kawiarnia Sheela Palace, prowadząca działalność w kompleksie Liffey Valley przy Fonthill Road w dublińskim Clondalkin. W obu przypadkach uchybienia były na tyle poważne, że wymagały natychmiastowego wstrzymania działalności w wyznaczonych strefach.

Kolejnych pięć restrykcyjnych nakazów wydano na podstawie nowszych przepisów unijnych z 2020 roku. W Dublinie restrykcjami objęto znany pub Hole in the Wall przy Blackhorse Avenue w Cabra. Nakaz dotyczył tam zamknięcia określonych obszarów aktywności, w tym przechowywania żywności i materiałów mających kontakt z produktami spożywczymi we wszystkich magazynach na pierwszym piętrze, a także przygotowywania i serwowania posiłków w kuchni na parterze. W hrabstwie Westmeath zamknięto punkt detaliczny serwujący jedzenie w centrum handlowym Fairgreen w Mullingar. W Carlow zablokowano działalność restauracji Shapla Indian Spice przy Hanover Court na Kennedy Avenue, a w Limerick nakaz dotknął punkt gastronomiczny serwujący dania na wynos Captain’s Catch przy Parnell Street. Listę zamyka lokal Jilly & Joe’s w Dove Hill Centre w Ballynoran Carrick-on-Suir w hrabstwie Tipperary, gdzie inspektorzy nakazali natychmiastowe wstrzymanie procesów chłodzenia ugotowanej żywności, w tym mięsa, drobiu, sosów oraz warzyw, takich jak ryż i ziemniaki.

Lista powodów, które skłoniły inspektorów do wydania tak surowych decyzji egzekucyjnych, jest długa i dla wielu konsumentów może być szokująca. W kontrolowanych obiektach ujawniono jednoznaczne dowody aktywności gryzoni. W pobliżu jednej z kuchni znaleziono i usunięto truchło szczura, a na podłogach oraz za panelami ściennymi zalegały odchody tych szkodników. W innym miejscu problem stanowiło nagromadzenie worków z mieszanymi odpadami porzuconymi z boku pomieszczenia. Powszechnym problemem było również lekceważenie tak zwanych krytycznych limitów chłodzenia określonych w systemach HACCP, co oznacza, że żywność była przechowywana w zbyt wysokich temperaturach.

Inspektorzy odnotowali rażący brak podstawowego czyszczenia, czego dowodem był brud nagromadzony w trudno dostępnych miejscach, zwłaszcza pod urządzeniami kuchennymi, gdzie zalegały stare resztki jedzenia. Zanieczyszczony był również sam sprzęt, w tym miska miksera pozostawiona bez umycia, a blaty robocze w kuchniach były lepkie i tłuste w dotyku.

Równie zatrważające okazały się praktyki samego personelu i całkowite ignorowanie zasad higieny osobistej oraz krzyżowej. Pracownicy nie stosowali odzieży ochronnej, a w strefach zmywania brakowało antybakteryjnego mydła do rąk. W raportach sanitarnych opisano drastyczne przykłady niebezpiecznego obchodzenia się z produktami, takie jak jednoczesna obróbka surowego kurczaka i żywności gotowej do bezpośredniego spożycia bez mycia rąk, czy choćby zmiany jednorazowych rękawiczek.

Żaden z pracowników w kontrolowanych punktach nie mył rąk po kontakcie z surowym mięsem. Dodatkowo w jednym z magazynów na palecie, gdzie przechowywano opakowania mające bezpośredni kontakt z żywnością, inspektorzy zabezpieczyli zwierzęcą sierść. Ponadto ugotowany kurczak był niewłaściwie przechowywany na patelni z pokrywką na półkach umieszczonych bezpośrednio pod kuchenką.

Do zaistniałej sytuacji odniósł się dyrektor generalny FSAI Greg Dempsey, który nie krył oburzenia i zaniepokojenia postawą przedsiębiorców. Podkreślił, że wykryte nieprawidłowości wskazują na ewidentne zaniedbania w fundamentalnych obszarach kontroli bezpieczeństwa żywności. Szef urzędu zaznaczył, że czystość, higiena oraz odpowiednie zabezpieczenie przed szkodnikami nie są kwestią dobrej woli właścicieli, ale bezwzględnym obowiązkiem prawnym. Systemy zarządzania bezpieczeństwem żywności muszą działać i być monitorowane w codziennej praktyce, a nie istnieć jedynie na papierze. Dempsey zapowiedział, że każda próba obniżania tych standardów spotka się z natychmiastową i surową reakcją ze strony organów nadzorczych, ponieważ stwarza to realne i bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia publicznego Irlandii.

Bogdan Feręc

Źr. FSAI

Photo by Leonardo Cirimbelli on Unsplash

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version