Ciara przyniosła korzyści

Na huraganie Ciara skorzystały linie lotnicze z wysp, a rekordzistą stał się Aer Lingus, który skrócił czas przelotu z Bostonu do Dublina, do absolutnego minimum.

Wszystko przez powietrzny prąd strumieniowy, a ten na wysokości przelotowej Aer Lingus pędził z prędkością ponad 320 km/h, co dało poważny zastrzyk energii maszynie, która skróciła czas lotu transatlantyckiego o nieco ponad 2 godziny.

Zazwyczaj lot z Bostonu do Dublina trwa ponad siedem godzin, ale w sobotę Aer Lingus ustanowił nowy rekord tej trasy i przeleciał nad Atlantykiem w 4 godziny i 48 minut. Podobnie było w przypadku lotu British Airways z Nowego Jorku do Londynu i czas przelotu skrócił się o 1 godzinę i 25 minut.  

Jak informują inne linie lotnicze, również one zyskiwały dzięki wytworzonemu przez Ciarę prądowi strumieniowemu i czas przelotów skracany był znacznie także w przypadku samolotów British Airways, Air Canada oraz Air Emirates.

Niestety zyski były tylko jednostronne, bo w odwrotnym kierunku, samoloty musiały się zmagać z przeciwnym wiatrem, a to opóźniało loty transatlantyckie i spóźnienia dochodziły nawet do 65 minut.

Wcześniej rekordem na trasach z USA do Europy mogła chwalić się linia lotnicza Norwegian, która w 2018 roku, z Nowego Jorku do Londynu przeleciała w czasie 5 godzin i 13 minut.

Linie lotnicze podkreślają, że czas przelotów w chwili, kiedy samoloty z USA natrafiały na prąd strumieniowy, mógł być jeszcze krótszy, ale najważniejsze jest zawsze bezpieczeństwo pasażerów, więc piloci wychodzili z głównego strumienia, by korzystać z jego prądów zewnętrznych.

Bogdan Feręc

Źr: Aer lingus/British Airways

Polska-IE
Nie wszystkie życze
1020 nowych przypadk
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish