Chcę wygranej Prawa i Sprawiedliwości

Uznałem, że Prawo i Sprawiedliwość powinno zachować pełnię władzy, a nawet dostać jej więcej, aby mogło zrealizować wszystkie swoje obietnice.

Może dziwić, że właśnie ja napisałem te słowa, ale za chwilę wszystko się wyjaśni, więc do sedna. Partia obecnie rządząca, czyli PiS, mami mieszkańców Polski, a i osoby przebywające na emigracji dodatkami, ulgami i wspomożeniem wszelkim, by tylko…
…, by tylko na nią zagłosować. Z żalem należy powiedzieć, że takie działanie, jest rujnujące dla budżetu, bo ten, o ile jeszcze sobie jakoś radzi, to za niedługi czas może przestać.

Czym będzie to spowodowane? Jeżeli odwróci się koniunktura przemysłowo-handlowa, jeżeli wejdziemy w okres spadków gospodarczych, a już niech Bóg broni Polskę, przed stagnacją, to państwowa kasa będzie miała ogromny problem, aby pokryć wszystkie wydumane, a obliczone na zdobycie popularności i głosów projekty.
Nie mogę powiedzieć, że dodatki i zapomogi są do końca złe, bo tak powinno się dziać w każdym państwie, czyli wspomagać, jednak muszą być one dostosowane do możliwości kraju, a i zabezpieczone przed osobami chcącymi wykorzystać je ponad miarę.

W takiej sytuacji z całego serca życzę Prawu i Sprawiedliwości, aby to ponownie zostało ugrupowaniem rządzącym, jednak na drugą kadencję życzę im też kryzysu gospodarczego, aby udowodnili mi, że umieją poruszać się również w trudnej rzeczywistości i koniunktorze ekonomicznej.
Nie powiem oczywiście, że wtedy na nich zagłosuję, bo tak z całą pewnością się nie stanie, ale obiecuję, że odszczekam oficjalnie wszystko, co złego powiedziałem i napisałem o Prawie i Sprawiedliwości.

Czekam więc w napięciu na wygraną PiS i kryzys.
Bogdan Feręc

Znajdź nas:

Our Housing Plan can
Shannon się zbroi
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn