Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Ceny pod lupą państwa. Czy wraca duch centralnego sterowania rynkiem żywności?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rząd został wezwany do przyspieszenia nadania nowych uprawnień Regulatorowi Rolnictwa i Żywności (An Rialálaí Agraibhia) po opublikowaniu danych wskazujących na wyraźny wzrost inflacji w sektorze artykułów spożywczych. W praktyce oznacza to powrót do dyskusji o silniejszej ingerencji państwa w kształtowanie rynku cen żywności, co dla części komentatorów przywołuje skojarzenia z epoką, w której władza bezpośrednio zarządzała cenami towarów.

Obecnie ceny żywności rosną w tempie bliskim 7 proc. Jednocześnie konsumenci kupują mniej produktów, ale wydają więcej pieniędzy. Inflacja w branży spożywczej jest dziś najszybsza od ponad dwóch lat. Według analityków rynku supermarketów z Worldpanel by Numerator inflacja artykułów spożywczych w Irlandii wyniosła 6,82 proc. w ciągu 12 tygodni do końca ubiegłego miesiąca, wobec 6,25 proc. w poprzednim okresie. Oznacza to poziom niemal dwa i pół raza wyższy od ogólnej inflacji.

Przewodniczący Stowarzyszenia Konsumentów Michael Kilcoyne apeluje o szybkie przyznanie regulatorowi nowych uprawnień, bo pozwoliłyby one zmusić rolników, przetwórców i przedsiębiorstwa spożywcze do udostępniania szczegółowych informacji o cenach i sytuacji rynkowej. Obecnie przepisy mają wejść w życie dopiero pod koniec roku. Kilcoyne ostrzega, że w części sektorów spożywczych może dochodzić do zjawiska określanego jako „greedflation”, czyli sytuacji, w której ceny rosną bardziej, niż wynikałoby to z realnych kosztów produkcji, ponieważ część firm maksymalizuje zyski. W jego ocenie istnieje pilna potrzeba sprawdzenia, czy w łańcuchu dostaw żywności nie dochodzi do nadużyć finansowych.

Nowe kompetencje regulatora obejmują możliwość monitorowania kosztów, marż zysku i poziomu cen w całym sektorze spożywczym. Mają one zacząć obowiązywać 31 grudnia, co według rządu ma umożliwić przygotowanie systemów i procedur. Krytycy tego harmonogramu wskazują jednak, że przy obecnej dynamice wzrostu cen jest to zbyt odległy termin.

Minister Rolnictwa Martin Heydon podpisał pod koniec ubiegłego roku przepisy przyznające regulatorowi formalne uprawnienia do pozyskiwania danych cenowych i marżowych od przedsiębiorstw z całego łańcucha dostaw żywności. Celem jest zwiększenie przejrzystości oraz uzupełnienie luk informacyjnych dotyczących kształtowania cen od gospodarstwa rolnego aż po półkę sklepową.

Dotychczas regulator napotykał opór części firm, które nie zawsze współpracowały przy dobrowolnym przekazywaniu danych o kosztach i zyskach. Już we wrześniu 2024 roku zarząd regulatora zwrócił się o dodatkowe uprawnienia przewidziane w ustawie o łańcuchu dostaw produktów rolnych i żywnościowych. Regulator Rolnictwa i Żywności powstał w 2023 roku jako organ o ustawowym zakresie działania, koncentrujący się przede wszystkim na relacjach biznesowych w łańcuchu dostaw. Obecna debata pokazuje jednak, że jego rola może zostać znacząco rozszerzona.

Bogdan Feręc

Źr. Independent

Photo by Damla Özkan on Unsplash

© WSZYSTKIE MATERIAŁY NA STRONIE WYDAWCY „POLSKA-IE” CHRONIONE SĄ PRAWEM AUTORSKIM.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version