Ceny gazu będą wzrastać – to wina rządu

Ponad połowa gazu, jaki zużywany jest w Irlandii, pochodzi z Wielkiej Brytanii, ale import zacznie wkrótce wzrastać, bo złoże Corrib, powoli zaczyna się wyczerpywać.

Ocenia się, że za jakiś czas, import gazu do Republiki, wynosić będzie już 80 – 90 procent, więc perspektywy, nie są najciekawsze, o ile ten nośnik energii, ma być stałym elementem irlandzkiego sezonu grzewczego. Ważne jest też, że w najbliższych miesiącach, kraj może być dotknięty kryzysem gzowym, a wszystko przez potencjalny konflikt Rosji z Ukrainą, czyli w całej Europie, mogą być obserwowane braki tego surowca.

Na takie wydarzenie zabezpieczyła się Unia Europejska, która kupuje od Federacji Rosyjskiej 40% gazu ziemnego, więc w piątek, podpisano umowę ze Stanami Zjednoczonymi Ameryki Północnej, że to źródło będzie wykorzystywane, by pokryć zapotrzebowanie na gaz. Kolejne 39% dostaw do UE pochodzi z Norwegii, a kolejne z Kataru, Nigerii i Algierii.

Jest też bardzo ważne, że z umowy UE – USA, raczej nie skorzysta Republika Irlandii, a powód jest prosty, nie ma tutaj odpowiedniego terminala gazowego, by z Ameryki, gaz dostarczany był na wyspę. Co ciekawe, a może przykre, nie ma w Irlandii również terminala, aby odbierać dostawy gazu z Unii Europejskiej, więc o ile konflikt zbrojny wejdzie w fazę realizacji, a Rosjanie przykręcą kurek z gazem, ceny tego surowca prawdopodobnie drastycznie wzrosną, ale gazu, może też zacząć brakować.

Zapyta ktoś, czyja to wina, że na wyspie, nie ma terminalu do rozładunku skroplonego gazu ziemnego? Otóż jest to pokłosie decyzji ministra środowiska Éammona Ryana, który w ubiegłym roku, zamroził wszelkie nowe inwestycje dla rozbudowy lub budowy terminali gazowych. Minister Ryan odrzucił też ubiegłoroczne zainteresowanie amerykańskich inwestorów, którzy w okolicy Shannon, chcieli wybudować potężny terminal przeładunkowy, a ów, miałby możliwość rozwoju i przesyłu gazu w różne części Irlandii, ale i transportowania go rurociągami na kontynent. Minister środowiska uznał jednak, że chronić będzie się Irlandię wszelkimi sposobami, nie będzie się stawiać na to paliwo, uważane w UE za czyste, czyli postawił zaporę dywersyfikacyjną.

Ogólny pogląd specjalistów ds. rynku paliwowego jest jednak taki, że poprzez podpisaną przez UE z Amerykanami umowę na dostawy gazu, to paliwo, może potencjalnie utrzymać się na obecnych poziomach cenowych lub zdrożeje niewiele. Istotny jest jeszcze jeden aspekt całej spawy, bo podpisana już umowa, wytrąca Rosjanom ważki argument w rozgrywce z Europą, a to o nią m.in. chodzi, nie zaś o Ukrainę, nieistotną ekonomicznie i politycznie.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Eksperci: Traktować
Irlandzka Marynarka,
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська