Cele klimatyczne wymagają zdecydowanych działań

Irlandia przyjęła kilka unijnych programów osiągania celów klimatycznych, a jednocześnie sama chce takie realizować, jednak aby to się udało, należy podjąć zdecydowane działania.

Jest wiele dziedzin, które wymagają głębokich inwestycji klimatycznych, począwszy od pojazdów elektrycznych, a skończywszy na zasilaniu domów. W zakresie samochodowym i to w transporcie publicznym, ale też indywidualnym, do zrobienia jest chyba najwięcej, a i trzeba wyjść naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców kraju. Wielu z nich mówi, że chętnie zmieni swój samochód na elektryczny, ale przed decyzją o zmiennie, powstrzymuje kupujących cena takich pojazdów. Temu natomiast zdają się zadawać kłam statystyki, bo sprzedaż samochodów z napędem elektrycznym stale rośnie, a i co ważne, wielu producentów zaczęło rozwijać ofertę w tym zakresie.

Żeby jednak osiągnąć wszystkie założenia celów klimatycznych, rząd musi obniżać emisję CO2 o 7% rocznie do 2030 roku, a to może być trudne zadanie, o ile nie zapewni odpowiedniego rozwoju infrastruktury zmniejszającej zużycie np. paliw kopalnych. Wiadomo jednak, że Irlandia, by wywiązać się ze zobowiązań redukcji, musi do 2030 roku zwiększyć ilość tzw. czystej energii elektrycznej w sieci do przynajmniej 62%, transport powinien charakteryzować się 42 proc. samochodów uznawanych za proekologiczne, 44 do 56 procent budynków powinno być energooszczędnych, przemysł zredukować emisję gazów cieplarnianych i innych zanieczyszczeń od 29 do 41 proc., a rolnictwo o 22 do 30 procent.

To wydaje się obecnie niemożliwe, bo od ubiegłego roku, niewiele zmieniło się w zakresie podejścia do działań, jakie są wymagane, a stało się to przede wszystkim za sprawą niskiego poziomu finansowania takich rozwiązań.

Dodatkowo Irlandia musi zmierzyć się z innymi trudnościami, czyli stale rosnącym zapotrzebowaniem na energię elektryczną, co z kolei wymuszać będzie dodatkowe inwestycje w pozyskiwanie prądu ze źródeł odnawialnych. Problemem jest też transport publiczny, gdyż ten, całkowicie powinien zmienić się na „zielony”, a chociaż już teraz podejmuje się takie próby, to nie są one wystarczające, by udało się osiągnąć planowany do 2030 roku poziom.

Oznacza to tyle, że w latach 2022 do 2030, Irlandia będzie musiała przejść głęboką modernizację energetyczną, która po pierwsze pozwoli na osiągnięcie celów klimatycznych, a jednocześnie da możliwość stawiania kolejnych kroków na drodze do zeroemisyjności. Takie jednak zmiany, będą bardzo kosztowne, zarówno dla państwa, jak i jego mieszkańców, a modernizacja energetyczna, może zająć znacznie więcej czasu, niż ocenia się to obecnie.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
W tym roku przemysł
NPHET rozważy obowi
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська