Kilkudziesięciu byłych kierowników polskich służb specjalnych podpisało apel do rządu w sprawie działań wokół Pegasusa.
Apel bez precedensu
O inicjatywie poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych. Jak podkreśla, dokument podpisali przedstawiciele wszystkich służb, którzy w ostatnich latach pełnili funkcje kierownicze.
To mocny sygnał od ludzi, którzy przez lata odpowiadali za bezpieczeństwo państwa. Wskazują jednoznacznie, że obecne działania rządu są niebezpieczne
Sygnatariusze ostrzegają, że stawianie zarzutów funkcjonariuszom za stosowanie narzędzi operacyjnych -w tym systemu Pegasus – osłabia system bezpieczeństwa narodowego.
„Atmosfera, w której lepiej nie działać”
Zdaniem Żaryna w służbach narasta obawa przed podejmowaniem zdecydowanych działań.
Funkcjonariusze mogą woleć nie robić nic, niż narazić się na polityczną nagonkę” – ocenia.
Według niego konsekwencją może być ograniczenie skuteczności operacyjnej oraz utrudniony dostęp do nowoczesnych technologii.
Wyzwania zewnętrzne i ewakuacja Polaków
Gość „Popołudnia Wnet” krytycznie odnosi się także do reakcji władz na sytuację na Bliskim Wschodzie. Przypomina, że za rządów Prawo i Sprawiedliwość organizowano ewakuacje obywateli z rejonów objętych konfliktem.
Wywieszenie białej flagi zawczasu jest niepokojące
W kontekście rosnących napięć wskazuje również na ryzyko działań odwetowych ze strony organizacji takich jak Hezbollah.
Polskie służby mają potencjał, by reagować. Kluczowe jest jednak właściwe zarządzanie
/awk
Radio Wnet
Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

