Brexitowa umowa minimum?

Wczorajsza deklaracja o kontynuowaniu rozmów w kwestii brexitu, stała się początkiem wielu komentarzy w tej sprawie, a te, niosą iskierkę nadziei.

Z tej jednak nie można się cieszyć, bo mówi się w Brukseli, że prawdopodobne jest rozwiązanie, które zaproponowane zostało kilkanaście dni temu, więc umowa częściowa. W życie weszłyby wtedy uzgodnione już zagadnienia, czyli ponad 95% umowy handlowej, a obszary nieuregulowane, nadal podlegały negocjacjom.

Nie mówi się natomiast, w jakiej formie obowiązywać miałyby kwestie sporne, więc czy pozostaną one na zasadach, jakie mają zastosowanie teraz, czy będą to zasady, jakie wprowadzi państwo trzecie.

Dla Irlandii, o ile stanie się rzeczywista, to właściwie dobra informacja, bo uchroni ją przed zgubnym wpływem brexitu bez umowy, a i pozwoli na prowadzenie wymiany towarowej, na poziomie notowanym obecnie, chociaż z pewnymi ograniczeniami oraz nowymi prawami.

W tej sprawie w Brukseli rozpoczną się dzisiaj rozmowy, co zostało potwierdzone przez biuro prasowe głównego negocjatora ds. brexitu, ale nie podano żadnych konkretów. Nieoficjalnie mówi się natomiast, że same negocjacje i próby ustalenia w zakresie kwot połowowych, równej konkurencji i prawa międzynarodowego, odłożone będą na później, a rozmawiać się ma o cząstkowym przyjęciu umowy o handlu po 31 grudnia 2020 roku.

Więcej informacji w tej sprawie, powinno pojawić się dzisiaj w godzinach popołudniowych, kiedy zakończą się rozmowy zespołów negocjacyjnych.

Bogdan Feręc

Źr: AFP/Independent

Polska-IE: Udostępnij
Możliwe jest utrzym
Garda planuje obchod
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian