Brexit będzie na raty?

Z Brukseli ponownie powiało lekkim optymizmem, ale zbyt wielu powodów do zadowolenia nie ma, gdyż wciąż przepaść dzieli strony w przynajmniej czterech ważnych kwestiach.

Obecnie można już powiedzieć, że umowa handlowa pomiędzy Unią Europejską a Wielką Brytanią uzgodniona została w 95%, ale dwie z czterech przeszkód, mogą zniweczyć wysiłek, jaki włożony został w rozmowy. Zbliżenia stanowisk nie ma nadal w kwestii rybołówstwa, tak zwanych równych szans, zarządzaniu i sposobie rozwiązywania sporów międzynarodowych, a to może oznaczać, że o ile sytuacja nie zmieni się w najbliższych dniach, Brexit nastąpi, ale w jego twardej formie.

Niezależnie od postępów, jakie poczyniono w mijającym tygodniu, zagadnienia pozostające w toku negocjacji, spędzają sen z powiek niektórych państw członkowskich, a te zastanawiają się, czy nie ma innego wyjścia z sytuacji. Pojawiła się nieśmiała sugestia, aby w chwili, kiedy wiadome będzie, że umowa nie zostanie uzgodniona w całości, w życie weszły te jej części, do których nie ma już zastrzeżeń. Punkty sporne, miałyby omawiane być w dalszym ciągu, więc negocjacje toczyć się również w 2021 roku, a ratyfikacja nastąpi po uzgodnieniu porozumienia.

Na takie rozwiązanie zgodzić powinna się jednak Wielka Brytania, ale w sytuacji, kiedy Boris Johnson prze do ponownego wprowadzenia pod obrady Westminsteru ustawy o ochronie rynku wewnętrznego, więc ignoruje odrzucone przez Izbę Lordów postanowienia, nie można mieć pewności, czy w ogóle rozważy tę możliwość.

Problematyczną kwestią jest również lotnictwo, bo nie wiadomo, czy traktat będzie traktowany, jako obejmujący wyłącznie wyłączne kompetencje Unii Europejskiej, takie jak handel i rolnictwo, czy obejmuje on również kompetencje normalnie zastrzeżone dla państw członkowskich, jak np. lotnictwo. W takiej sytuacji, z całą pewnością potrzebne byłoby porozumienie mieszane, a pełne wejście w życie umowy, może zająć przy takim rozwoju sprawy nawet dwa lata.

*

Czy jest nadal nadzieja, że Brexit przebiegnie po myśli negocjatorów z UE? Jest, ale coraz mniejsza, a z uwagi na uciekający czas, szanse z każdym dniem maleją.

Bogdan Feręc

Źr: AFP/Reuters

Polska-IE: Udostępnij