Brak postępu w negocjacjach. To budzi poważne obawy o naszą gospodarkę

TD John Brady wyraża zaniepokojenie z powodu frustracji UE, jaka widoczna jest w wyniku braku dalszych postępów w negocjacjach w sprawie Brexitu.

Rzecznik Sinn Féin ds. zagranicznych i obrony John Brady, wyraził zaniepokojenie komentarzami głównego negocjatora Unii Europejskiej w sprawie Brexitu Michela Barniera, po siódmej rundzie rozmów handlowych między UE a Wielką Brytanią.

Poseł Brady powiedział:

– To niepokojące, że na niewiele ponad dwa miesiące do upływu terminu w październiku, mamy komentarze głównego negocjatora UE Michela Barniera, który twierdzi, że jest przekonany, iż na tym etapie porozumienie wygląda mało prawdopodobne. Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, będzie to jeszcze większe wyzwanie dla firm, które już borykają się z trudnościami na całej irlandzkiej wyspie. Zobaczymy wyższe taryfy celne i potencjalny chaos dla ruchu wjeżdżającego i wyjeżdżającego z Wielkiej Brytanii. Negocjatorzy unijni uważają, że Brytyjczycy mają strategię wyczekiwania i pozostawiania najtrudniejszych spraw na koniec. Oznacza to jednak, że dopóki nie zostanie osiągnięte porozumienie w sprawie podstawowych kwestii, inne negocjacje muszą zostać wstrzymane. W tej chwili ostatnie rozmowy na temat praw połowowych i konkurencji były utrudnione. Twierdzenie Barniera, że ​​wydawało się, że negocjatorzy się cofali, a nie było postępu, jest głęboko niepokojące. Następna runda rozmów między rządem brytyjskim a UE zaplanowana jest na 7 września. Rząd brytyjski musi od tego momentu zacząć intencjonalnie się angażować. Czas ucieka. Niedostrzeganie przez Torysów problemu, prowadzi do zaległości w kwestiach, którymi można i należy się zająć. Wpływ na nich ma upór i nieustępliwość w wielu kluczowych kwestiach. Jeśli Torysi będą dalej podążać w tym kierunku, skończymy na gospodarczym lunatykowaniu i bez brexitowej umowy.

Bogdan Feręc

Źr: Sinn Fein

Polska-IE: Udostępnij
Czarna wizja powrotu
Minister przygotowuj