Site icon "Polska-IE najbardziej politycznie-społeczno-gospodarczy portal informacyjny w Irlandii
Reklama
Reklama

Blisko 40 mld zł zadłużenia szpitali. Prof. Czauderna: system jest w zapaści

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zadłużenie polskich szpitali osiągnęło najwyższy poziom w historii systemu ochrony zdrowia i wynosi blisko 40 mld zł – mówi prof. Piotr Czauderna, doradca prezydenta i szef Rady Zdrowia przy prezydencie. Jego zdaniem problem nie wynika wyłącznie z braku pieniędzy, ale z wadliwej organizacji całego systemu.

Szpital, zdjęcie ilustracyjne/fot. adrian vieriu/pexels.com

W tym artykule:

  1. Więcej pieniędzy, problemy pozostają
  2. Szpitale działają w oderwaniu od siebie
  3. Brakuje woli do reformy

https://share.transistor.fm/e/8d82a44a#?secret=0PBZOa9w8d

Prof. Czauderna zwrócił uwagę, że sytuacja finansowa placówek jest dziś wyjątkowo trudna. Z blisko 40 mld zł zadłużenia około 5 mld zł mają stanowić zobowiązania wymagalne.

– Mamy w tej chwili najwyższe zadłużenie szpitali w historii polskiego systemu ochrony zdrowia, bo blisko 40 miliardów złotych. To jest olbrzymie zadłużenie. Nigdy takiego nie było – powiedział.

Według profesora sama skala wydatków nie rozwiązuje problemów ochrony zdrowia. Jak wskazał, budżet NFZ w ostatnich latach niemal się podwoił, a jednocześnie wydatki prywatne obywateli wzrosły o około 50 proc.

Więcej pieniędzy, problemy pozostają

W latach 2021–2024 budżet NFZ wzrósł niemal dwukrotnie. Jednocześnie publiczne wydatki na ochronę zdrowia w relacji do PKB wzrosły – według danych przytoczonych przez Czaudernę – z 4,8 do 6,3 proc. Mimo tego pacjenci nadal nie odczuwają wyraźnej poprawy funkcjonowania systemu.Grodecki: Kacprzyk szukał pracy w kolejnych szpitalach już po wybuchu aferyDawid Kacprzyk już po wybuchu afery dotyczącej jego pracy w warszawskich szpitalach miał prowadzić rozmowy o zatrudnieni…

– Pieniądze zaczęto wydawać nieporównywalnie większe niż wcześniej, a mimo to społeczeństwo nie jest zadowolone z ochrony zdrowia – wskazał Czauderna.

Profesor zwrócił również uwagę na problemy związane ze strukturą sieci szpitali. W Polsce działa około 600 placówek, z których niemal wszystkie utrzymują pełne obsady dyżurowe, nawet jeśli liczba przyjmowanych pacjentów jest niewielka.

Szpitale działają w oderwaniu od siebie

Jednym z podstawowych problemów jest brak współpracy pomiędzy poszczególnymi poziomami opieki zdrowotnej. Podstawowa opieka zdrowotna, specjaliści i szpitale funkcjonują często jako osobne elementy systemu, bez sprawnego przekazywania pacjentów i informacji.

– Kluczowym problemem systemu jest to, że on działa jak archipelag izolowanych wysp – ocenił Czauderna.

Zdaniem profesora konieczne jest również uporządkowanie zadań poszczególnych szpitali. Część placówek mogłaby zostać przekształcona w ośrodki opieki długoterminowej, której zapotrzebowanie rośnie wraz ze starzeniem się społeczeństwa.

Brakuje woli do reformy

Czauderna podkreślił, że istnieją już mapy potrzeb zdrowotnych, które pozwalają ocenić rozmieszczenie szpitali i oddziałów oraz uwzględniają m.in. czas dojazdu pacjentów. Jego zdaniem wiedza potrzebna do rozpoczęcia zmian jest dostępna, ale zasadniczą przeszkodą pozostaje brak politycznej determinacji.

– Szczerze mówiąc, ja myślę, że to nie jest kłopot intelektualny, to jest kłopot polityczny. Nie ma woli – powiedział.

Rada Zdrowia przy prezydencie prowadzi prace dotyczące możliwych zmian w systemie. Czauderna zaznaczył jednak, że zasadnicze kompetencje w zakresie jego przebudowy należą do rządu.

WSPIERAJ NAS NA PATRONITE

Autorzy:

Krzysztof Skowroński

© Wszystkie materiały na stronie wydawcy Polska-IE chronione są prawem autorskim.
Reklama
Reklama
Reklama
Exit mobile version