Bezrobocie przekroczyło 20%

Najnowsze dane o bezrobociu w Irlandii wskazują, że nie uda się do końca roku obniżyć go poniżej 15 proc., co było do przewidzenia.

Kiedy w po pierwszych kilku miesiącach pandemii, Leo Varadkar i minister finansów Paschal Donohoe tryskali optymizmem i mówili, iż spodziewają się na koniec roku stopy bezrobocia w okolicach 10%, powiedziałem, że nie wierzę ich wizjom. Następnie ten sam Leo Varadkar i tenże sam minister Donohoe stwierdzili, co miało miejsce w okresie letnim, że bezrobocie w końcówce grudnia wyniesie 14%, również pozwoliłem sobie mieć w tym zakresie odmienne zdanie, a teraz, potwierdzają to wskaźniki Central Statistics Office.

CSO podało, że stopa bezrobocia w kraju, wzrosła w zaledwie miesiąc o 4,3%, czyli z 15,9% we wrześniu do 20,2% na koniec października. Ogólna stopa bezrobocia obejmuje osoby zarejestrowane w systemie Live Register oraz Pandemic Unemployment Payment.

W podziale na płci w kraju wśród mężczyzn mamy bezrobocie na poziomie 18,9%, natomiast wśród kobiet, jest ono nieco wyższe i wynosi 21,7%. Większość bezrobotnych stanowią osoby młode, w przedziale wiekowym 15 – 24 lata i odsetek ten wzrósł do 45,3%, a osób bezrobotnych w wieku 25 – 74 lata jest obecnie 16,7%.

Jak dodaje CSO, w grupie osób młodszych, widzimy obecnie wyraźny wzrost bezrobocia, gdyż jeszcze we wrześniu, było ich zaledwie, jak można teraz powiedzieć, 33,8%. Z grupy bezrobotnych w przedziale wiekowym 15 – 24 lata, 8,1% stanowią studenci.

*

W związku z tymi informacjami, ponownie możemy zastanowić się, jak bardzo chłonny okaże się rynek pracy po 1 grudnia, czyli po zniesieniu drugiej blokady. Wydaje się, że spadek ilości osób bez pracy, nie będzie tak duży, jak przyrost bezrobotnych, a wpływ na to będą miały decyzje osób, które przed końcem października, prowadziły własną działalność gospodarczą. Wielu małych i średnich biznesmenów, podjęło decyzje, że kończą swoją działalność i nie uruchomią jej ponownie w najbliższym czasie. Część właścicieli firm, tych trochę większych, zapowiedziało natomiast, że o ile uda im się otworzyć firmy, to z całą pewnością w ograniczonym składzie osobowym, a ma to związek z okresem przedświątecznym. Takich zapowiedzi nie słychać natomiast z kręgów handlowych, bo sprzedawcy, przygotowujący się do świąt, mają nadzieję, iż uda im się podratować budżety swoich firm, dużą ilością klientów.

Niestety patrząc na ogólny trend bezrobocia, uważam, że to spadnie w grudniu, ale nie poniżej 16%, a nawet może być zbliżone do 17%.

Bogdan Feręc

Źr: CSO

Polska-IE: Udostępnij
Nadchodzi ocieplenie
Pomarańczowa strefa