Będziemy latać wszędzie i nie będzie dwutygodniowej kwarantanny?

Trochę na swoje nieszczęście rząd powołał grupę zadaniową, a ta rozważała sposoby pomocy różnym sektorom, ale głównie zajmowała się lotnictwem. Na biurko premiera oraz kilku ministrów trafił właśnie raport, w którym poinformowano rząd, że o ile nie zostaną zniesione wszystkie ograniczenia związane z podróżami zagranicznymi, więc pozostanie w mocy zalecenie „tylko istotnych”, gospodarka Irlandii raczej takich obostrzeń nie wytrzyma i dojdzie do jej pełnego załamania.

Sektor lotniczy ważny jest dla wielu branż na wyspie, w tym turystyki, gastronomii oraz hotelarstwa, a te, bez- i pośrednio, współpracują z wieloma sektorami irlandzkiej gospodarki.

Brak możliwości swobodnego podróżowania po Europie i świecie zaburzy cały model gospodarki Irlandii, więc wpływać będzie na wszystkie branże, czytamy w raporcie końcowym. W dokumencie znalazł się też zapis, iż „szkody, jakie zostaną poczynione poprzez ograniczanie podróży, odbijać się będą na wyspie przez długie lata”. W raporcie mówi się również, że pozostawienie przepisu o istotnych podróżach, zaburzy napływ wysoko wykwalifikowanych pracowników, wystąpią problemy z łańcuchami dostaw, co z kolei wywoła falę bankructw. Twórcy dokumentu zaznaczyli, że każdy dzień z ograniczeniami lotów, to ogromne straty dla gospodarki, więc ważne jest, by otworzyć irlandzkie niebo na pełną skalę.

Rządowi zaleca się, by zniósł obowiązek 14-dniowej kwarantanny, a na to miejsce wprowadził środki kontroli i nadzoru zdrowia pasażerów przybywających na wyspę.

Dzięki temu opracowaniu możemy mieć nadzieję, że 20 lipca, kiedy opublikowana będzie lista krajów, do których będzie można latać, nie narażając się na dwutygodniową kwarantannę po powrocie, znajdzie się na niej większość krajów europejskich i innych, które ważne są dla Irlandii z ekonomicznego punktu widzenia.

Bogdan Feręc

Źr/Zdj: RTE

Polska-IE: Udostępnij...
Micheál Martin naka
Cukier w diecie
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish