Będą trzy dodatkowe dni wolne od pracy?

Rozochoceni wakacyjną labą posłowie opozycji, znudzeni do granic nieprzytomności albo zauroczeni słodkim nieróbstwem, zaczynają sypać pomysłami, by dać więcej dni wolnych od pracy.

Posłowie opozycyjni, bo z niejednego partyjnego łona, uważają, że ludowi pracującemu miast i wsi, potrzeba więcej odpoczynku. Tu akurat się zgodzę, bo poseł, specjalnie się nie nadwyręża w robocie, no, chyba że, przyjdzie mu obrzucać przeciwników politycznych inwektywami, to już się musi wysilić, czyli wie, że można się zmęczyć pracą.

Niezależnie od intencji posłów, należy przyznać im rację i stwierdzić, że w Unii Europejskiej, Irlandia ma najmniej ustawowych dni wolnych od pracy. Inaczej jest na kontynencie, bo tam 11 dni, jak np. we Francji, jest właściwie standardem.

Właśnie w tym kierunku poszła obecnie opozycyjna myśl polityczna, która wydała z siebie pomysł, że trzy dodatkowe dni, będą wręcz idealnie wpisywać się w potrzeby Irlandii, która mogłaby wtedy świętować więcej.

Podano też terminy, w których „Banki Holidaye” mogłyby stać się normą, a są to 1 lutego, ostatni poniedziałek września oraz ostatni poniedziałek listopada.

Terminy mają wypełnić też dłuższe okresy bez dni wolnych od pracy, a w takim przypadku okaże się, że średnio raz w miesiącu, będziemy mieli dzień wolny – gwarantowany ustawą.

Pomysł nie przypadł jeszcze do gustu koalicji rządzącej, która o ile mówi już o dodatkowym dniu wolnym, to właśnie o dniu, a nie o dniach i ten miałby zostać połączony z jakimś wydarzeniem historycznym.

Bogdan Feręc

Źr: The Liberal

Polska-IE: © MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM
Izrael: Szczepionka
Rząd musi przedstaw
EnglishIrishPolishRussian
EnglishIrishPolishRussian