BCI: Bezprecedensowy szok dla irlandzkiej gospodarki

Irlandzki Bank Centralny jest zdania, że problemy gospodarcze spowodowane wirusem dopiero nadejdą, a wywołają ogromny szok gospodarczy.

Prezes Banku Centralnego Irlandii Gabriel Makhlouf powiedział, że Irlandia i jej kolejne rządy, „stanęły właśnie w obliczu fantastycznych poziomów niepewności”. W związku z tą oceną Bank Centralny ostrzegł, iż szok, jakiego dozna ekonomia wyspy, będzie „bezprecedensowy”, a i może odczuwalny być przez całe lata. Jeżeli tak się stanie, to odczują go wszyscy mieszkańcy wyspy, więc zarówno przedsiębiorcy, pracownicy, ale też kredytobiorcy i sektor bankowy.

Gabriel Makhlouf zaznaczył, iż obecnie system bankowy w Irlandii, uodporniony jest na większość wpływów ekonomicznych, ale odporność nie jest na tyle wysoka, by można było sobie poradzić z głębokimi i długotrwałymi oddziaływaniami na ten sektor.

Z danych Banku Centralnego Irlandii wynika, że 80% przedsiębiorstw w kraju, która generuje 70% miejsc pracy, dotkniętych zostało wpływem pandemii koronawirusa, a to oznacza, iż odczuwają pośrednią lub bezpośrednią formę presji, w tym zakłócenie łańcucha dostaw, sprzedaży lub wynikającą z np. dystansu społecznego. Najgorzej sprawa przedstawia się wśród małych firm, bo te nie mają odpowiedniego zabezpieczenia w postaci oszczędności, które w chwilach kryzysu, pozwalają na przetrwanie na rynku. Bank Centralny podkreślił, że połowa małych i średnich firm, ma oszczędności i zabezpieczenia w wysokości zaledwie 5% swoich rocznych poziomów sprzedaży, a to nie pozwoli, aby w kryzysie, długo utrzymać się na rynku.

Co ciekawe, również w przypadku dużych firm sytuacja nie wygląda dobrze, bo i tu oszczędności w postaci gotówki, która mogłaby stać się pomocna w sytuacji nadzwyczajnej, wynoszą zazwyczaj 8% rocznego obrotu. BCI jest też zdania, iż takie środki mogą być wystarczające, ale w sytuacji, kiedy ograniczenia wynikające z działalności koronawirusa, znikną szybko, a i nie będą okresowo powracać. Jeżeli będziemy mieli do czynienia z innym scenariuszem, w takim przypadku obserwowany może być upadek wielu mniejszych i większych przedsiębiorstw.

Najbardziej uodpornione na szok wywołany skalą pandemii są międzynarodowe korporacje, które mają siedziby w Irlandii, ale i w tym zakresie nie można powiedzieć, aby były całkiem bezpieczne, a ich pracownicy, bez obaw o przyszłość mogli w nich pracować, podkreślił Makhlouf.

Prezes BCI Gabriel Makhlouf podzielił się również jego oceną gospodarki światowej, a powiedział, iż świat wszedł teraz w okres destabilizacji, chociaż może uniknąć wielu nieprzyjemnych wydarzeń gospodarczo-finansowych, nauczony kryzysem z 2008 roku.

Szef Banku Centralnego widzi także wiele zagrożeń dla gospodarstw domowych i chociaż skupił się na obciążeniach kredytowych, to jednak zaleca ostrożne dysponowanie zasobami finansowymi oraz rozwagę inwestycyjno-pożyczkową.

Kolejną ciekawą opinią BCI jest ta, która dotyczy rynku nieruchomości i Bank Centralny prognozuje, że ceny domów spadną w tym roku o 5%, a w 2023 roku, będą wyższe od obecnych o zaledwie 2%. Opinia ta staje więc w sprzeczności z sugestiami analityków rynku nieruchomości, którzy o ile mówią o spadkach cen domów, to jednak przewidują szybkie odbicie cenowe.

Bogdan Feręc

Źr/Zdj: Central Bank of Ireland

Polska-IE: Udostępnij...
Kiedy wrócą imprez
Profesor Mirosław M
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish