Arciszewska-Mielewczyk: Pod względem przeładunku port gdyński prześcignął Hamburg [VIDEO]

O długofalowych skutkach decyzji podjętych 10 lat temu, egoizmie innych państw europejskich i rozwoju portu w Gdyni mówi posłanka PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk.

Dorota Arciszewska-Mielewczyk mówi długofalowych skutkach zaniedbań, jakie poczyniono dekadę temu.

Drzewo podlane kwasem nie umiera od razu.

Dzisiaj, jak stwierdza, odczuwamy skutki decyzji wydanych przez wojewodę i władze samorządowe. Jak mówi, żeby usunąć problemy związane z Zatoką Pucką, musi porozumieć się Markiem Gróbarczykiem, ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej i z Krzysztofem Tchórzewskim, ministrem energii. Obecnie trwają rozmowy.

Odbudowa w ogóle środowiska morskiego i zasobów na Bałtyku nie będzie ani szybka, ani łatwa, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę egoistyczną politykę państw unii europejskiej.

Gość „Poranku WNET” ma świadomość, że pomimo przyszłego porozumienia, oczyszczenie wód w Zatoce Puckiej będzie trudną rzeczą. Mówi, że problemem jest również wspólna polityka rybacka Unii Europejskiej, albowiem wiele państw kieruje się w niej skrajnym egoizmem.

Polscy rybacy i polskie środowiska naukowe były jedynymi, które zwracały uwagę już 10 lat temu, że dane, którymi się posługujemy są niepełne, albo wręcz nieprawdziwe.

Jak stwierdza przewodnicząca Sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej,„mówiliśmy o zasobach, zanieczyszczeniach, o ławicach i ich wędrowaniu”. Problemem od lat są połowy paszowe. Jak mówi, nigdy nie odhodujemy dorsza, jeśli jego pokarm będzie masowo odławiany.

Nord Stream to bardzo szkodliwa dla Polskich interesów i środowiska inwestycja.

Dbanie o środowisko naturalne Bałtyku utrudnia również Rosja. Na dnie morza dalej zalega broń chemiczna. Rosjanie często blokują przebieg różnych inwestycji, powołując się na ochronę środowiska, ale sami unikają podpisywania międzynarodowych konwencji dotyczących ochrony środowiska.

Gdynia nie ma terenów rozwojowych na lądzie, musimy zagospodarowywać Bałtyk.

Ponadto Arciszewska-Mielewczyk mówi o gospodarce Gdyni, dla której rozwoju planowana jest rozbudowa gdyńskiego portu, który ma się powiększyć o 190 ha. Z gdyńskiego portu, jego właściciel, czyli Skarb Państwa otrzymuje 40 mld przychodu. Posłanka podkreśla, że „chcemy, żeby przeładunek się zwiększał”, dodając, że ostatnio Gdyni udało prześcignąć się pod tym względem Hamburg.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Podziel się:

Morawiecki: Polacy m
Tomasz Schimscheiner
EnglishIrishPolishRussianSpanish
EnglishIrishPolishRussianSpanish
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn