Applegreen mówi o dzisiejszej podwyżce cen paliw

Jeden z głównych sprzedawców paliw w Irlandii poinformował, że z uwagi na sytuację międzynarodową, zmuszony jest podnieść znacząco ceny na swoje wyroby.

Obecnie podwyżka dotyczyć ma klientów biznesowych, ale to wstęp do tego, co będzie działo się na stacjach detalicznych. Cena benzyny i oleju napędowego zbliżyła się już do granicy 2 €, a na niektórych stacjach jest normą, ale to nie koniec podwyżek, gdyż w najbliższych tygodniach, ceny paliw mogą przekroczyć nawet 2,40 € za litr.

To z kolei oznacza, że nie tylko znacznie więcej zapłacimy za napełnienie baku samochodu, a na początku, zaczną wzrastać ceny w sklepach, co ma związek z podwyżką cen paliw dla klientów biznesowych.

W takiej sytuacji powszechna już drożyzna w Irlandii, stanie się dla wielu osób jeszcze bardziej uciążliwa, a nałoży się na to kilka czynników. Pierwszym i zasadniczym jest wojna na Ukrainie, ale i ograniczona podaż surowca ze strony krajów OPEC. Te zaś spotkały się już z wezwaniem rządów na całym świecie, aby zwiększyły wydobycie i poprzez ten krok, ustabilizowały ceny na rynkach. Do decyzji o zwiększeniu wydobycia jest jeszcze daleko, ale to nie jedyne problemy, z jakimi zmagać się będą zmotoryzowani, bo wkrótce, poprzez zerwane łańcuchy dostaw, dostarczenie odpowiedniej ilości paliw jest ograniczone.

W przypadku Europy mamy jeszcze jedną kwestię obarczoną wysokim stopniem ryzyka, bo brakuje terminali do odbioru paliw i surowca ze statków. O ile dojdzie też do nałożenia embarga na zakup rosyjskiej ropy, na kontynencie europejskim, zaczną się dziać dantejskie sceny. Wtedy dopiero ceny paliw zaczną szybować w górę, jak szalone, a na jazdę własnym samochodem, pozwolić będą mogli sobie nieliczni.

Ważne jest również, przynajmniej w przypadku Irlandii, że gabinet, rozważ możliwość obniżenia akcyzy na paliwa napędowe, więc podejmować będzie próby ograniczenia wpływu podwyżek cen na użytkowników samochodów. Również tutaj należy uzbroić się w cierpliwość, bo konkretów w tej sprawie, możemy spodziewać się dopiero w końcówce przyszłego tygodnia. Irlandzki gabinet czeka teraz na unijny raport w sprawie paliw i na tej podstawie, oparta ma być jego reakcja.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська