Applegreen manipuluje runkiem paliw w Irlandii? Twierdzi, że nie

Oskarża się jednego z potentatów irlandzkiego rynku paliwowego o to, że spekuluje cenami paliw, więc swoimi działaniami wpływa na cały rynek paliwowy w Irlandii.

Ważne jest tutaj, że współwłasnością Applegreen jest kolosalny magazyn paliw w Dublinie, co daje zabezpieczenie dostaw do stacji tej firmy na przynajmniej cztery tygodnie. W magazynie paliwowym może pomieścić się 90 milionów litrów paliw, a 50% powierzchni magazynowej jest wyłączną własnością Applegreen, natomiast pozostała część należy do innej firmy. Zapasy, jakie zostały zgromadzone przez przedsiębiorstwo, powinny być więc odpowiednią gwarancją cen, ale w ostatnich dniach i tygodniach tak się nie działo, bo Applegreen bardzo często podnosił ceny na benzynę i olej napędowy.

Specjaliości mówią, że takie zapasy, jakie utrzymuje ten detalista, powinni „izolować stacje Applegreen przed podwyżkami”, ale nie wynika to z opinii kierowców, którzy twierdzą, że niemal codzienne widzieli zmiany w cenniku i to od chwili wybuchu wojny na Ukrainie.

Z podobną krytyką spotkała się firma Circle K i jej 360 stacji w całym kraju, a wiele osób mówiło, że tuż przed ogłoszeniem przez rząd obniżki akcyzy, właśnie Circle K podniosło ceny na sprzedawane paliwa. Niektórzy z klientów tej stacji wzywali też do bojkotu sprzedawcy, jednak władze firmy ostro zaprzeczyły, że ceny paliw zostały podniesione przed obniżką akcyzy.

Oskarżenia pod Aresem Applegreen wysunął prezes Stowarzyszenia Konsumentów Michael Kilcoyne, który zaznaczył, że tak potężne magazyny paliw powinny oznaczać, że paliwa na Applegreen, nie powinny drożeć w takim tempie i z taką częstotliwością. Kilcoyne oskarżył bezpośrednio Applegreen oraz innych sprzedawców o „spekulację” i możliwą zmowę działań.

Z tymi słowami nie zgadza się Applegreen i zaprzecza z całą stanowczością, iż dokonuje jakichkolwiek manipulacji na rynku cenowym paliw. Władze dodają, że cena paliw w Irlandii, uzależniona jest od cen na rynkach hurtowych, więc są one wyłącznie dostosowane do wahań, jakie praktycznie codziennie obserwuje się na świcie. Irlandia, jako kraj uzależniony od dostaw, musi się do takich zasad zastosować, czyli reagować na zmiany cen, co daje w ostatnim okresie częste ich zmiany.

Komentujący wydarzenia z irlandzkiego rynku paliwowego premier Micheál Martin powiedział, że śrubowanie cen na stacjach benzynowych, jest „moralnie naganne”. AA Ireland informuje natomiast, że na stacjach benzynowych, ceny zaczęły powoli spadać, bo i spadła nieco cena surowej ropy na światowych giełdach.

Bogdan Feręc

Źr: Independent

© POLSKA-IE: MATERIAŁ CHRONIONY PRAWEM AUTORSKIM.
ZNAJDŹ NAS:
Rosyjski i Ukraińsk
Posłowie i senatoro
EnglishGaeligePolskiУкраїнська
EnglishGaeligePolskiУкраїнська