Ambasada w sosie własnym

W naszej dublińskiej ambasadzie czas jakby stanął w miejscu i kolejny raz dowiadujemy się o wydarzeniu, ale po „imprezie”.

 

Ileż to już razy mówiłem, że służby prasowe Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Dublinie działają opieszale, zliczyć nie sposób, a i rozmawiałem na najwyższych szczeblach tejże instytucji, iż sytuacja powinna się zmienić.

Żadne jednak napominania oraz prośby nie przynoszą efektu i ta ważna skądinąd dla wszystkich mieszkających w Irlandii Polaków instytucja, działała w znanym od dawna stylu, czyli jakby chciała ukryć fakt, że w ogóle ktoś w niej pracuje.

 

Zrodziło się więc pytanie, a to zadam publicznie, bo sprawa dotyka całej irlandzkiej Polonii, czyli jawności pracy władzy reprezentującej naszą ojczyznę:

Czy boicie Państwo się poinformować nas, a za naszym pośrednictwem Polaków na Zielonej Wyspie, że przybywa, jak w tym przypadku, parlamentarna Grupa Przyjaźni Irlandzko-Polskiej?

 

Słowa pewnego rodzaju krytyki kieruję również do Pana posła Bartłomieja Wróblewskiego, nawiasem mówiąc, przewodniczącego grupy, z którym byliśmy niegdyś w kontakcie e-mailowym, ale ten się urwał. Szkoda.

 

Ja rozumiem, że obecna władza w kraju nad Wisłą, może mnie nawet nie lubić, bo jej fanem nie jestem, ale nie robicie tego dla mnie, a dla prawie 130 tysięcy Polaków na irlandzkiej wyspie. Może więc dobrym pomysłem będzie, żeby informować polskojęzyczne media w Irlandii, że takie „nawiedzenie” jest planowane.

A może obawy przed krytyką działań, każą mówić, że spotkanie się już odbyło i żaden niepożądany element wywrotowy, czy nachalny pytający, nie zakłócił przebiegu wizyty, a ta odbyła się w radosnej i miłej atmosferze, a i okazała się sukcesem.

 

Czekam na zmiany, przede wszystkim w zarządzaniu tą instytucją, bo nowy ambasador ma być reprezentantem partii obecnie trzymającej władzę, czyli życzę powodzenia w pracy i kontaktach z rządem Republiki Irlandii.

Mam też nadzieję na dalszą współpracę z Ambasadą RP w Dublinie, a może nawet na „szorstką przyjaźń”.

Bogdan Feręc

Znajdź nas:

Minister Ross faces
Zrezygnuj z plastiku
Translate »
Translate »
RSS
Facebook
Facebook
LinkedIn