W obliczu nadchodzących zmian w unijnych przepisach celnych gigant handlu internetowego Amazon podjął intensywne działania mające na celu ochronę swoich klientów przed dodatkowymi kosztami. Firma oficjalnie wezwała sprzedawców z Wielkiej Brytanii, którzy korzystają z jej platformy, do jak najszybszego przeniesienia swoich zapasów magazynowych do Irlandii.
Działanie to jest bezpośrednią reakcją na nowe regulacje celne Unii Europejskiej, które zaczną obowiązywać już od 1 lipca. Wprowadzają one opłatę w wysokości 3 euro za każdą sztukę towaru wwożonego na teren Wspólnoty spoza unii celnej, jeśli jego wartość nie przekracza 150 euro. Do tej pory przesyłki o tak niskiej wartości były całkowicie zwolnione z tego podatku, co po Brexicie pozwalało na względnie płynną wymianę handlową między rynkiem brytyjskim a irlandzkim.
Przedstawiciele Amazona jednoznacznie podkreślają, że nowa opłata transgraniczna nie jest narzucana przez platformę, lecz wynika bezpośrednio z unijnych restrykcji. Aby zminimalizować negatywne skutki finansowe dla konsumentów robiących zakupy za pośrednictwem irlandzkiej domeny Amazon.ie, firma dynamicznie zwiększa swoje lokalne zdolności logistyczne. Kluczem do sukcesu ma być wysyłanie jak największej liczby produktów bezpośrednio z terytorium Unii Europejskiej, co pozwoli na całkowite ominięcie nowego cła.
W tym celu Amazon aktywnie wspiera brytyjskich partnerów handlowych w relokacji ich towarów do irlandzkiej sieci dystrybucyjnej, co oprócz korzyści podatkowych przełoży się również na skrócenie czasu dostaw do odbiorców finalnych.
Dla irlandzkich konsumentów kluczowe w najbliższych dniach stanie się korzystanie z lokalnej witryny Amazon.ie, co firma rekomenduje jako najskuteczniejszy sposób na unikanie niespodziewanych wydatków. Warto też pamiętać, że niedopełnienie formalności celnych i podatkowych w momencie zakupu może skutkować jeszcze wyższymi kosztami. Jeśli podatek VAT i cło nie zostaną rozliczone na etapie zamówienia, irlandzka poczta An Post lub inne firmy kurierskie będą uprawnione do naliczenia dodatkowej opłaty manipulacyjnej w wysokości aż 6,95 euro przed fizycznym doręczeniem paczki.
Revenue już teraz apeluje do kupujących o skrupulatne weryfikowanie kraju pochodzenia i miejsca wysyłki zamawianych towarów, gdyż nowe przepisy dotkną nie tylko paczek z Wielkiej Brytanii, ale również z Chin czy Stanów Zjednoczonych.
Strategiczny ruch Amazona opiera się na mocnych fundamentach, jakie firma buduje w Irlandii od ponad dwóch dekad. Kluczowym elementem tej infrastruktury jest nowoczesne centrum realizacji zamówień w Baldonnell Business Park w Dublinie, otwarte w 2022 roku, które obecnie zapewnia zatrudnienie dla ponad 500 osób i gwarantuje ekspresowe dostawy na terenie całego kraju. Od 2004 roku amerykańskie przedsiębiorstwo zainwestowało na rynku irlandzkim ponad 22 miliardy euro, stając się jednym z filarów lokalnej gospodarki i zatrudniając tam łącznie około 6500 pracowników. Zwiększenie nakładów na irlandzką sieć logistyczną to kolejny krok w długofalowej strategii zakorzeniania się firmy w strukturach unijnych po perturbacjach związanych z wyjściem Wielkiej Brytanii ze wspólnego rynku.
Równolegle z transformacją logistyczną pojawia się jednak inne poważne zagrożenie dla konsumentów, na które zwracają uwagę krajowe instytucje. Irlandzka Komisja Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydała oficjalne ostrzeżenie przed spodziewaną falą oszustw. Eksperci przewidują, że przestępcy bezwzględnie wykorzystają zamieszanie wokół nowych procedur celnych, masowo rozsyłając fałszywe wiadomości SMS oraz e-maile z żądaniem uregulowania rzekomych zaległości płatniczych za paczki. Podobny proceder na ogromną skalę obserwowano już podczas wdrażania pierwszych procedur po Brexicie, dlatego urzędnicy apelują o szczególną ostrożność i dokładne weryfikowanie wszelkich wezwań do zapłaty związanych z zamówieniami internetowymi.
Bogdan Feręc
Źr. Independent

