14-dniowa kwarantanna zostanie zniesiona?

Ministrowie tego rządu są coraz bardziej zaniepokojeni, że Irlandia ma jedne z najostrzejszych zasad, które dotyczą podróżowania i wyrażają opinię, iż te powinny być zmienione, na korzyść mieszkańców kraju i turystów.

W Europie powoli zaczyna się przedświąteczny ruch, ludzie planują bożonarodzeniowe i noworoczne wyjazdy, ale nie w Irlandii, bo obawiają się, że kilkudniowy zagraniczny urlop, może skończyć się dodatkowym uziemieniem na dwa tygodnie po powrocie. Z tego właśnie powodu, część ministrów, ale i całkiem spore grono członków partii rządzących, jest zdania, iż przepisy, które nakazują izolować się po powrocie, powinny być zmienione.

Chodzi o to, by kwarantanna, nie trwała już 14 dni, a była albo krótsza, albo zastąpiona obowiązkowymi badaniami w kierunku koronawirusa, co skróci okres „uziemienia” do kilku dni.

Omawiając tę kwestię premier Micheál Martin zapowiedział, że nowy plan postępowania z koronawirusem, będzie kompleksowy, a jednocześnie obejmie wszystkie dziedziny życia kraju. Plan, opublikowany ma zostać 14 września, ale jak zaznaczył szef gabinetu, przed tą datą, nie należy spodziewać się żadnych istotnych zmian, w zakresie podróżowania szczególnie.

Najwięcej przeciwników ograniczeń w podróżowaniu, ale i innych, które obecnie obowiązują jest teraz w Fine Gael, co się okazało podczas spotkania wicepremiera Leo Varadkara z członkami własnego ugrupowania. Fine Gael wyraziło pogląd, a wydaje się, że większość ugrupowania, iż podróże międzynarodowe, stanowią dla kraju najpoważniejszy problem i w tym zakresie, zasady powinny być liberalizowane.

Co ważne, Irlandia stoi też w niejakiej opozycji do zaleceń, jakie wydała 13 maja Komisja Europejska, gdzie zachęca się państwa członkowskie do znoszenia ograniczeń w podróżowaniu w ramach Unii Europejskiej i stosowania innych zabezpieczeń, które ograniczą rozwój koronawirusa.

*

Wnioski? Nie ma właściwie przeszkód, aby zmieniło się irlandzkie prawo w kwestii podróży zagranicznych, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zmieniły się zasady kwarantanny po powrocie do kraju, a do tego wszystkiego można dołączyć żądania społeczeństwa oraz opinie struktur partyjnych, które już zauważyły, że drakońskie przepisy, nie przynoszą niczego dobrego ani mieszkańcom Irlandii, ani jej gospodarce.

Bogdan Feręc

Źr: The Times/Oireachtas

Polska-IE: Udostępnij
Gabinet mógł pomó
Midlands Polish Comm