Zaostrza się sytuacja w Syrii

Napięta już od dawna sytuacja w Syrii jeszcze się zaostrzyła i tym razem dwa mocarstwa wkroczyły do gry.

 

Na początku wspomnieć trzeba o podstawie narastającego konfliktu, a dzieje się tak za sprawą reżymu Baszara Al-Asada, który oskarżany jest o użycie broni chemicznej wobec swoich rodaków. Na ten fakt zareagował amerykański prezydent, który zapowiedział działania odwetowe na syryjskim rządzie, który wspierany jest przez Rosję i Iran.

W sobotnim (7.04.2018), ataku chemicznym na miasto Duma zginęło 41 osób, a setki są ranne, jak donosiły agencje.

 

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, iż w rejon Syrii wyśle flotę wojenną, która w odpowiedzi na ten bestialski atak ma ostrzelać syryjskie cele. Na to zareagował protektor rządu w Damaszku Rosja, której prezydent stwierdził, że zestrzeli każdy amerykański pocisk, który zostanie wystrzelony w stronę Syrii.

 

Obserwatorzy wydarzeń na Bliskim Wschodzie, mówią, że sytuacja zaczyna być niebezpieczna, gdyż na polu walki, o ile do niej dojdzie, spotkają się Rosja i Stany Zjednoczone Ameryki, a to może wywołać konflikt światowy.

Udział w akcji odwetowej zapowiedziały również władze Wielkiej Brytanii i Francji, które na Bliski wschód wysłały już swoje wojska.

 

Ze Stanów Zjednoczonych w stronę Syrii zmierzają dwie grupy uderzeniowe, a tym przewodzą amerykański niszczyciel USS „Donald Cook”, który jest już niedaleko syryjskiego wybrzeża oraz grupa uderzeniowa US Navy z lotniskowcem USS „Harry S. Truman”, a ten będzie na miejscu za kilka dni.

W uderzeniu na wybrane cele w Syrii ma brać udział także lotnictwo USA, które stacjonuje w bazach na Bliskim Wschodzie.

 

W związku z konfliktem Europejska Agencja Kontroli Ruchu Lotniczego wydała ostrzeżenie dla linii lotniczych, aby zmieniły trasy prowadzące w rejon Syrii, a i zmieniły trasy, które prowadza przez obszar powietrzny nadzorowany przez syryjskie służby kontroli ruchu.

 

Podobne ostrzeżenia, jednak tym razem dla obywateli wydały ministerstwa spraw zagranicznych wielu państw, a tych mówi się, aby zrezygnować z wizyt w samej Syrii, jak i w państwach ościennych. (BF)

 

Aktualizacja:

Bombardowanie wybranych celów miało się Syryjskich miast miało się rozpocząć około godziny 2 w nocy, czasu irlandzkiego, donosi agencja Reuters. Pociski spadły na domniemane fabryki broni chemicznej.

Atak przeprowadziły połączone siły amerykańskie, brytyjskie i francuskie.  

 

Aktualizacja:

Syryjskie media państwowe twierdzą, że przynajmniej trzy osoby zostały ranne po alianckim nalocie na fabryki broni chemicznej. Narodowy nadawca SANA dodaje, że zbombardowano obiekty w okolicy obiektów wojskowych w Homs. Naloty aliantów spowodowały też straty materialne w ośrodku naukowym w jednej z dzielnic Damaszku – Barzeh.

Podziel się z innymi
Hard Brexit remains
Irlandia będzie ata
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »