Zabójstwo Polaka w Cork

Polak Mikołaj Wilk został napadnięty i pobity niedzielnej nocy, a w wyniku doznanych obrażeń zmarł.

 

Garda poinformowała, iż otrzymała zgłoszenie o napaści oraz pobiciu przez grupę mężczyzn, która wtargnęła do jego z domów w Cork. Zaatakowana została również partnerka Wilka, jednak jej nie zagraża niebezpieczeństwo utraty życia, pomimo odniesionych obrażeń.

Policja i medycy zjawili się na miejscu ataku na Polaka w Bridge House, Maglin, Ballincollig w Cork w chwilę po otrzymaniu zgłoszenia (3:17), jednak pomoc nadeszła zbyt późno.

 

35-latek, pomimo sprawnej akcji ratowników medycznych, a już po przewiezieniu do szpitala uniwersyteckiego, zmarł.

 

Funkcjonariuszom nie udało się jeszcze złapać napastników, którzy na chwilę przed przybyciem policji zbiegli z miejsca przestępstwa, jednak policjanci rozpoczęli intensywne poszukiwania samochodu marki BMW, serii 3, którym mieli uciec zabójcy, a ten znaleźli około 6 km od miejsca ataku.

Obecnie zarówno w domu zamordowanego Mikołaja Wilka, jak i na miejscu odnalezienia samochodu, pracują ekipy dochodzeniowe, dodaje rzecznik Gardy.

 

Sekcja zwłok Polaka, którą przeprowadzi Państwowe Biuro Koronera, zaplanowana została na dzisiaj na godzinę 9:00.

 

Jednocześnie Garda prosi ewentualnych świadków zajścia, a i kierowców, którzy dzisiaj pomiędzy 2 a 5 w nocy mogli wiedzieć BMW poruszające się w rejonach Maglin, Ballincollig, Ballinora i Waterfall, aby kontaktowali się z najbliższym posterunkiem policji lub zadzwonili pod numer telefonu: 021 494 6200. Z Gardą można kontaktować się również anonimowo pod numerem: 1800 666 111.

 

Lokalna społeczność jest w szoku.

Bogdan Feręc

Źr/Zdj: An Garda Siochána

Podziel się z innymi
TAGI POSTA
Historyczne spotkani
GDZIE JEST MIMO - hi
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »
%d bloggers like this: