Wędzidełko językowe – podcinać czy nie podcinać?

Wędzidełko językowe, zwane potocznie żyłką, to pasmo miękkiej i zarazem elastycznej tkanki łączącej dolną część języka z dnem jamy ustnej. Jak wygląda wędzidełko, łatwo możemy sami się przekonać, otwierając ustka i zbliżając język do górnych zębów lub do podniebienia. Kolor, struktura i długość wędzidełka stanowią cechę indywidualną – u niektórych osób wędzidełko jest bladoróżowe, cienkie i wiotkie, u innych ciemnoczerwone, grube i mięsiste, a u jeszcze innych – niemal przezroczyste lub białe.

Długość wędzidełka wpływa na ruchomość języka. Jeżeli wędzidełko ma prawidłową długość, możemy swobodnie dotknąć czubkiem języka do niemal wszystkich miejsc w jamie ustnej. Zdarza się jednak, że wędzidełko jest bardzo krótkie i/lub bardzo grube, a w takim przypadku mogą pojawić się problemy.

Przerośnięte wędzidełko językowe u dzieci

W przypadku małych dzieci przerośnięte wędzidełko języka może powodować trudności ze ssaniem i połykaniem pokarmów. Często niemowlęta ze skróconym wędzidełkiem nie są w stanie ssać piersi mamy w prawidłowy sposób, męczą się i płaczą podczas karmienia, są stale rozdrażnione i niespokojne, słabo przybierają na wadze. W takiej sytuacji pediatrzy najczęściej zalecają podcięcie żyłki. Zabieg trwa maksymalnie 5 minut i jest praktycznie bezkrwawy, ponieważ w tym okresie wędzidełko nie jest jeszcze unaczynione.

W przypadku starszych dzieci skrócone lub przerośnięte wędzidełko sprzyja rozwojowi paradontozy, zanikom kostnym i odkładaniu się kamienia nazębnego. Może również przesuwać zęby powodując ich przemieszczenie lub wychylenie, co z czasem doprowadza do wady zgryzu. Ponadto zaburza pozycję spoczynkową języka. Język zalega na dnie jamy ustnej, uniemożliwiając prawidłowy odpływ śliny. Efektem tego zjawiska jest zbieranie się śliny pod językiem i częste jej wyciekanie.

Wędzidełko językowe a kłopoty z mową

Niewłaściwa długość wędzidełka ogranicza również ruchy języka podczas artykulacji i powoduje seplenienie. W języku polskim prawidłowa wymowa wielu głosek wymaga uniesienia czubka języka do górnego wałka dziąsłowego, jednak przy skróconym wędzidełku uzyskanie takiej pozycji nie jest możliwe. W konsekwencji dziecko nie wymawia niektórych głosek (t, d, n, r, l) lub wymawia je w niewłaściwy sposób.

Podcinać czy nie podcinać?

Decyzję o podcięciu żyłki podejmuje lekarz po dokładnej ocenie kształtu i ruchomości języka oraz samego wędzidełka. W przypadku niemowląt konieczna jest również ocena sposobu ssania piersi i efektywności karmienia. Natomiast starsze dzieci są z reguły kierowane na zabieg, jeżeli mają problemy z wymową lub muszą mieć założony aparat ortodontyczny. Frenotomia, bo tak fachowo nazywa się podcięcie wędzidełka, może być wykonana przez stomatologa, laryngologa lub chirurga szczękowego.

Wielu rodziców chce oszczędzić dziecku cierpienia związanego z zabiegiem i podejmuje próbę rozciągnięcie zbyt krótkiego wędzidełka za pomocą ćwiczeń i masażu. Tymczasem jeżeli zabieg jest przeprowadzony w pierwszych miesiącach życia dziecka, wbrew obawom rodziców, nie powoduje dużego dyskomfortu. W niektórych szpitalach pediatra rutynowo kieruje na niego oseska w drugiej lub trzeciej dobie po urodzeniu. W tym okresie wędzidełko jest słabo unerwione i unaczynione, dlatego zabieg jest praktycznie bezbolesny, a tuż po zabiegu maluch może zostać przystawiony do piersi. U noworodków nie obserwuje się również wtórnego ograniczenia ruchomości języka spowodowanego bliznowaceniem, co niekiedy bywa powikłaniem w przypadku starszych dzieci.

Im szybciej więc wędzidełko zostanie przycięte, tym szybciej dziecko uczy się ssania z prawidłowo ułożonym językiem i tym mniej jest narażone na wady zgryzu i wymowy.

Źródło: www.dentonet.pl
Podziel się z innymi:
Govt are lost in a b
Poniedziałkowy wiec
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »