Ważny tydzień dla Irlandii

W rozpoczynającym się jutro tygodniu zajmować nas będą kwestie rozmów dotyczących stosunków handlowych po Brexicie, a stanie się tak za przyczyną spotkania przedstawicieli Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej.

 

Jak informuje Reutersa dyplomacja UE, dla całej Unii Europejskiej, ale i Wielkiej Brytanii w nadchodzącym tygodniu rozpoczną się rozmowy handlowe UE-UK, które uregulują przyszłe stosunki gospodarcze po marcu 2019 roku. Negocjacje bardzo ważne są dla strony irlandzkiej, która, jako jeden z krajów najściślej współpracujących z gospodarką brytyjską może stracić na opuszczeniu przez Albion europejskiego wspólnego rynku bez umowy.

Plan, jaki został przyjęty do realizacji, a będzie jeszcze omawiany, do końca 2020 roku, obowiązywać ma umowa przejściowa, a ta utrzyma większość umów handlowych pomiędzy UE a UK. Dopiero 1 stycznia 2021 roku ma stać się prawdziwym końcem znanej nam obecnie wymiany towarowej z Brytyjczykami, więc i początkiem obowiązywania nowych zasad handlu.

 

Wszystkie strony negocjacji, mają jednak nadzieję, że trwający obecnie impas negocjacyjny, zostanie wkrótce przełamany i propozycje, jakie na stole położy Wielka Brytania, będą przybliżać nas do podpisania umów. Te z kolei uregulują sprawy wymiany towarów, pomiędzy krajami członkowskimi a krajem niebędącym już w UE.

Nie wiadomo jeszcze, jak dokładnie będą wyglądać propozycje strony brytyjskiej, ale te miały być przygotowane, uwzględniając wspólne stanowisko 27 krajów UE, a to przedstawione było gabinetowi Theresy May w ubiegłym miesiącu.

 

Problemem nadal pozostaje irlandzka granica, w której sprawie, nie pojawiły się żadne nowe informacje, a i rozmowy utknęły w martwym punkcie. Z faktów pozostaje tylko deklaracja, a ta mówi, że zarówno Republika Irlandii, jak i Unia Europejska, ale też Wielka Brytania, unikać będą utworzenia fizycznej granicy z Irlandią Północną, a i kontrola graniczna będzie szczątkowa.

Wielka Brytania chciałaby zachować możliwość wprowadzenia elektronicznego nadzoru granicy Irlandii Północnej z Republiką, aby z jednej strony zabezpieczyć swoje interesy na irlandzkiej wyspie, ale i kontrolować swoje terytorium w sposób bezproblemowy dla osób przekraczających ich granicę.

Idea Brytyjczyków została jednak odrzucona przez negocjatorów UE, nazywających ją nierealną i jednocześnie wstępem do wprowadzenia kolejnych podziałów. Ważną kwestią, na jaką zwracają uwagę politycy unijni, ale też irlandzcy jest porozumienie z Wielkiego Piątku, który zakończyło okres niepokojów na wyspie. Irlandia obawia się, o ile granica zostanie wprowadzona, iż nastąpi ponowna eskalacja konfliktów i napięć, a to zakończy 20-letni okres, w którym normalizowano stosunki na wyspie.

 

Irlandczyk, komisarz ds. rolnictwa UE Phil Hogan poinformował o mechanizmie awaryjnym, który przygotowała w sprawie granicy Unia Europejska, jeżeli nie uda się znaleźć satysfakcjonującego rozwiązania i twarda granica miałaby zostać wprowadzona.

Unijna propozycja regulować ma współpracę gospodarczą i handlową Republiki i Irlandii Północnej, niezależnie od ewentualnych kontroli granicznych.

Brytyjska prasa, jeszcze przed ujawnieniem szczegółów propozycji, nazwała program awaryjny UE za „klątwę i najgorsze z możliwych rozwiązanie” dla Wielkiej Brytanii, która ma przyczynić się do rozluźnienia związków pomiędzy Irlandią Północną a Wielką Brytanią.

 

Niezależnie od toczących się negocjacji przedstawiciele Unii Europejskiej mają przedstawić Brytyjczykom rozbudowaną umowę dotyczącą współpracy handlowej i gospodarczej na lata kolejne, co miałoby stać się podstawą do podpisania wieloletnich umów regulujących stosunki na linii UK-UE. (BF)

Źr: Reuters

Podziel się z innymi
TAGI POSTA
Suchy zębodół –
RTÉ chce zachować
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »