Przetarg po irlandzku

Do zaskakującej sytuacji doszło na posiedzeniu Departamentu Komunikacji dotyczącego Krajowego Planu Szerokopasmowego, a wycofał się wtedy jeden z oferentów.

 

Do tej pory Ministerstwo Komunikacji miało może i niewielki wybór, bo do konkursu ofert stanęły zaledwie dwie firmy telekomunikacyjne, ale teraz przetarg można nazywać farsą, jeżeli się odbędzie.

Do przetargu na rozwój szerokopasmowej sieci internetowej w Irlandii stanęły dwie firmy i były nimi Eir oraz Enet.

 

Eir stwierdził jednak, że warunki, jakie zostały postawione w procesie przetargowym, nie są odpowiednie dla przedsiębiorstwa, ponieważ nie gwarantują przyszłej opłacalności inwestycji. Głównymi powodami, jakie podano podczas wycofywania się z przetargu, są kwestie regulacji rynku oraz cenowe.

 

Co istotne w tej historii, rząd nie zamierza odwołać konkursu ofert, chociaż na polu bitwy została tylko jedna firma.

 

Ciekawe, czy Enet wygra przetarg? (BF)

Podziel się z innymi
TAGI POSTA
Młody dublińczyk w
Nękanie online będ
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Privacy Preference Center

Translate »