Paweł Rabiej: Zero tolerancji dla łamała prawa na Marszu Niepodległości. Za jedną racę rozwiązałbym marsz

Przyszły wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej z Nowoczesnej zapowiada politykę „zero tolerancji” na najbliższym Marszu Niepodległości. Za każdy akt złamania przepisów zgromadzenie będzie rozwiązane.

 

Świeżo wybrany wiceprezydent Warszawy odniósł się do słów Hanny Gronkiewicz-Waltz o tym, że rozwiąże marsz, choćby był tam jeden nieodpowiedni transparent: Jeśli pojawi się tam jakiekolwiek zagrożenie dla życia i bezpieczeństwa, jak np. race, albo hasła faszystowskie, marsz zostanie rozwiązany. Polityka zero tolerancji to dobra polityka.

Na pytanie o tym, czy należy stosować odpowiedzialność zbiorową wobec całego marszu za wybryki jednostek, w tym prowokatorów, odpowiedział, że to problem Straży Marszu. Na pytanie o race na zeszłorocznym kontrmarszu zorganizowanym przez Koalicję Obywatelską zasłonił się niepamięcią.

Kontynuując temat marszu, na sugestię, że skuteczniejszą taktyką jest pacyfikowanie radykałów jest postępowanie sądowe po marszu, niż gwałtowne reakcje policji i straży miejskiej w trakcie, Rabiej odparował, że: trzeba być śmiertelnie poważnym, jeśli o takie zagrożenie chodzi. Powołał się też na słynnego burmistrza Nowego Jorku, Rudy’ego Giulianiego, który: ścigał drobne kradzieże i występki, bo drobne prowadzą do wielkich.

Paweł Rabiej odniósł się też do niedawnych wyborów samorządowych. Zapowiedział, że ratusz pod rządami Rafała Trzaskowskiego będzie otwarty na partnerstwo publiczno-prywatne, zwłaszcza w zakresie inwestycji, na które nie może sobie pozwolić budżet miasta, jak np. stadion RKS Skry. Pochwalił się też, że osobiście przekonał nowego prezydenta Warszawy do budowy kolejnych linii metra, co było postulatem Nowoczesnej. Jak twierdzi Rabiej, poparcie Patryka Jakiego do trzeciej linii metra nie miało z tym absolutnie nic wspólnego.

WNET.FM

Podziel się z innymi:
Roman Kluska: taka s
Co roku 4 tys. męż
BRAK KOMENTARZY

Sorry, the comment form is closed at this time.

Translate »